A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
100 x bardziej wolę mądre rozplanowanie i ustawianie samochodów (w miejscach do tego przeznaczonych i nie utrudniających ruchu) niż "obsrane" chodniki!!! Mam ogromną nadzieję, że pan Lewandowski przyczyni się do rozsądnego, sprawiedliwego i logicznego rozwiązania tej sytuacji - Starówka będzie przejezdna w wystarczającym stopniu, przybędzie miejsc parkingowych w pobliżu kanału, znikną zaparkowane samochody np. z ulicy Kowalskiej (latem bardzo ciężko przejechać bo "miszczowie" tak parkują, zimą była istna loteria - zsunie się, czy nie zsunie) wraz z białym Hyundaiem - magazynem na czele. Wiem doskonale, że dosyć często sam Pan korzysta z usług firm znajdujących się na Starym Mieście, dlatego też liczę na to, że rozwiązanie problemu z ruchem na starówce będzie sensowne, poprawi na lepsze obecną sytuację i wszyscy - mieszkańcy, pracownicy i turyści będą zadowoleni :)
o widze ze tu sami experci zyciowi to ja sie nie bede wypowiadal pozdrawiam i wyluzujcie :}
Zatrudnijcie ze trzech panów kasjerów i wprowadźcie elblążanom płatny wjazd i przejazd przez starówkę. Zobaczycie jak się zrobi pusto w tej okolicy.
To co obecnie piesza młodzież tam wyrabia w weekendy woła o pomstę do nieba. Już widzę co się będzie działo po nocach gdy przywrócicie tam ruch samochodowy.
całkowity zakaz ruchu. !!!
Zbawienny wpływ polityki nakazowo-rozdzielczej zrobił furorę w Elblągu i jak widać nadal ma wielu zwolenników. Infantylna decyzja określająca odbudowywaną Starówkę w pojęciu urbanistycznym jako sypialnię jest jakby ukoronowaniem tych jedynie słusznych racji. A sprawa jest prosta jak budowa cepa - elblążanom brak kindersztuby i dobrego wychowania w zachowaniach drogowych i jakie by nie były ograniczenia w poruszaniu się pojazdami i spędzania wolnego czasu w scenariuszu kibolskiej chołoty lub mafijnych towarzyszy. Złe parkowanie, nie używanie kierunkowskazów, zwykłe soczyste chamstwo w zachowaniach drogowych to standard na ulicach Elbląga - więc czy te słupki są czy też ich nie ma Starówka i tak pozostanie pustynią z papier marche upstrzoną jak tu ktoś zaznaczył produktami czworonogów. Jeszcze parę pokoleń i być może będą tacy, którzy zwrócą na to uwagę i będą piętnować tych ćwoków zza przyciemnionych i nieodmrożonych szyb.
Tylko idiota lub wyborca PO-PiSu wpuściłby ruch samochodowy na Starówkę, żaden cywilizowany kraj czy miasto sobie na taką hucpę nie pozwala, ale w proletariackim Elblągu można wszystko - banda debili.
Pytanko do Aborygena. Czy jest możliwe że w odbudowanej w dużym stopniu za unijne pieniądze elbląskiej "starówce" zostanie wprowadzona ZONA na wzór radzieckiego Bałtyjska? (młodym rozkminię - w Bałtyjsku można było wjechać na podstawie przepustki wydanej przez gubernatora obwodu a kto nie miał i wjechał ten pod sąd wojenny i do kopalni uranu)
Oczywiscie, że w XXI wieku społeczeństwo jest zmotoryzowane i to powoduje konsekwencje w postaci wielkiej ilosci samochodów. Każdemu, kto jest przeciwko temu aby mieszkający na Starym Mieście, czy posiadający tam np. sklep, mógł wjechac autem pod sam dom, a kto nie mieszka w tej dzielnicy proponuję wyznaczyc parking 500-1ooo m. od jego miejsca zamieszkania. Jeżeli mieszka na Nowowiejskiej, nich parkuje na Gwiezdnej. A jeżeli na Grunwaldzkiej koło Politechniki, to zrobic mu parking na Bema. Bo taka jest wymowa wielu wpisów. To jasne, że ruch pojazdów w zabytkowym układzie urbanistycznym będzie zawsze kontrolowany. Uliczki staromiejskie powstawały w średniowieczu, kiedy nikt nie myślał o pojazdach mechanicznych. Ale też i nie o to chodzi, aby mieszkańców tej dzielnicy cofnąc do średniowiecza. Nb. już dawno ustalono, ze używanie nazwy "Starówka" w przypadku elbląskiego Starego Miasta to językowe nadużycie, ponieważ "Starówka" jest tradycyjną nazwą własną określającą najstarszą dzielnicę Warszawy.
Popieram wariant V, proponuję także ograniczenie ruchu pojazdów osób niezamieszkałych na Starym Mieście w sezonie turystycznym od maja do końca września. Takie rozwiązanie od lat sprawdza się w Olsztynie. W zamian za to widzę możliwośc uruchomienia linii komunikacji miejskiej obsługiwanej przez minibusy albo mniejsze modele autobusów która przebiegałaby przez Stare Miasto i posiadała tu kilka przystanków w kluczowych miejscach typu: podzamcze-muzeum, katedra św Mikołaja, terminale żeglugi itp.