A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Solidarność pracownicza to fundament sprawiedliwego rynku pracy. W obliczu rosnących kosztów życia i presji ekonomicznej, pracownicy mają pełne prawo domagać się godnych warunków i respektowania ich praw. Dlatego popieram akcję strajkową w GE - to nie tylko walka o konkretne warunki w firmie, lecz o wzór, że wspólnie działając można wymagać szacunku i uczciwości. Każdy głos się liczy - solidarność dziś może przełożyć się na lepsze jutro dla wszystkich pracujących.
Jeśli Ty też uważasz, że praca musi być wynagradzana sprawiedliwie i warunki pracy godne człowieka - pokaż swoje wsparcie dla strajku. Razem możemy zmieniać zasady gry.
Odlewnie zamknęli, związkowcy na ochronkach przeszli na stoczniową a Ci co produkcję ciągnęło na bruk. Ot cała solidarność. To samo zrobią z ZT
Przenieść firmę do Trójmiasta, dostęp do morza, do rozbudowanej sieci dróg i koleji a pracownicy którym zmiana lokalizacji nie pasuje moze niech się zwolnią (bez odprawy) wytrwalsi będą dojeżdżać po 60 km do pracy to strajkować się odechce
@Mysz - Oni pierwsi, tylko związkowcy na ochronka przeszli tam, no i emeryci i WOT owcy
Na miejscu pracodawcy wpuscił bym jutro dzisiejszych strajkujacych żeby swoje rzeczy zabrali z szafek i kwita na pośredniak wreczył. Tam niech solidarność budują. Te czasy już dawno mineły.
A kiedy i gdzie tak płacili? Nie siej plotek. Po 25 latach miałem 6.Pozdrawiam.
... pychy i buty, która wiadomo przed czym kroczy. Jak widzę te zarozumiałe i dobrze odżywione twarze za kierownicą wypasionych aut służbowych to mnie skręca. Bez nich są niewiele warci. A poza murami tej kurczącej się firmy są przestraszonymi osobami, które w naciągniętej na czoło golfówce przemykają chyżo, żeby ich tylko nikt nie spostrzegł. Tam ich władza nie sięga, a kto wie - może jutro przyjdzie się z nią pożegnać. Bo wiadomo, że łaska pańska na pstrym koniu jeździ. I wówczas żegnaj Gienia - świat się zmienia. Ale u ludzi, których się gnębiło nie znajdą pocieszenia...
Tak rzeczywiście- na mieście mówią o takiej jednej. Zawsze hej ho do przodu. Zawsze ma coś do powiedzenia. Oczywiście najbardziej to co management chce usłyszeć. No i co management najbardziej ceni to brak sentymentów, żeby nie powiedzieć - skrupułów.
Aż dziw, że nikt nie napisał jak te dwa strajkujące związki zawodowe nazywają ten związek który podpisał porozumienie z zarządem.
Jak nie pasi to sie zmienia firmę. Albo otworzyć swoją fabrykę i tam sobie związki wprowadzić.