A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
przy al. Odrodzenia w drzewach jest fotoradar, blisko zebry. I to wszystko; przechodząc przez jezdnię po tych pasach musisz !!! mieć oczy na około glowy bo możesz stracić tyłek tak kierowcy pomykają!
a co powiecie na to że fotoradar kasuje nawet Karetki Pogotowia i od tego nie ma odwołania.mam kolegę który musiał zapłacić jadąc karetką do umierającego bo akurat fotoaparat nie uchwycił że byl włączony "kogut"
.Panowie Policjanci to już wyraźna przesada.Karetka jadąca 40 km/h na sygnale.
Oczywiście jak zawsze w Elblągu, wszytsko nie ma sensu !!!. Policja ma gdzieś bezpieczeństwo, bo przed fotoradarami nie stoją tablice ostrzegawcze TAK JAK W POZOSTAŁYCH MIASTACH W POLSCE !!!!. Taki fotoradar powinien mieć działanie prewencyjne, a nie wyłudzać kasy od kierowców. Nie mam nic przeciw fotoradarom, są generalnie potrzebne w niebezpiecznych miejscach, pod warunkiem że nie są zorganizowane po elbląsku. Fotoradar strzelił mi fotkę /ten na Zawadzie/ w taki sposób że nie widać kierowcy. Po elbląsku jest źle ustawiony i nie spełnia swojej roli. Oczywiście w 100% wygrałby sprawę w sądzie i nic nie zapłacił, bo nie można ukarać samochodu. Policja coś tam bełkocze, że powinienem wiedzieć kto i o której i dlaczego jechał, ale mogła jechać np moja żona. Kogo ukarać ? Nie ma sprawcy nie ma mandatu. Wziąłem te 200 mandatu tylko z pobudek patriotycznych, aby nie obciążać sądu dodatkowymi bezsensownymi sprawami, jak również szkoda mi czasu na pisanie pism i zawracanie sobie głowy wizytami w sądzie. Szkoda mi było policjanta który już na samą myśl że się nie przyznam był w stersie, zaczął grzebać w kodeksie, ale byłem na tyle pewny siebie, że dzwonił po kolegach itp. Zabawna sytuacja. Szanowni kierowcy, w takich sytuacjach wystarczy przytoczyć wyrok sądu w głośnej sprawie, gdy dwóch kolesiów po pijanemu potrąciło śmiertelnie kobietę i zbiegło z miejsca wypadku. Po kilku godzinach policja ich namierzyła i zamknęła. Jedem mówił że prowadził pierwszy, a drugi że prowadził drugi. Ekspertyzy nie ustaliły jednoznacznie kto siedział za kierownicą i sąd był bezradny gdyż nie można było wskazać sparwcy. Nie ma sprawcy nie ma kary. W tej sytuacji Temida musiała być ślepa. Identycznie jest w przypadku fotoradarów. Policjanci mogą sobie opowiadć historie z mchu i paproci , kierować sprawę do sądu,a w sądzie musi być sprawca, gdy tymczasem policja dostarcza piękną fotkę samochodu. Mój wyszedł pięknie,ale nie jestem pewien czy tego dnia o tej godzinie jechałem ja.Na zdjęciu widać słupek mojego auta. Sąd byłby bezradny, ale nasza elbląska polica ma dobre samopoczucie a źle ustawiony fotoradar strzela bezsensowne fotki, bo wielu tak jak ja nie ma czasu łazić po sądach dla 200 pln.
Elbląg to miasto dla rowerzystów. Po większych miastach np. Poznań, warszawa, Trójmiasto głównymi arteriami przelotowymi jeździ 80-100 km/h. U nas postawili fotoradary. Zawsze kijek. A gdzie marchewka??? Osobiście lubię szybką jazdę tylko gdzie bez łamania przepisów można poćwiczyć??
Można lepiej odśnieżyć ulice.
no tak GOŁĘBNIKI potrzebna rzecz ..................
ale niektórzy jeżdżą tak szybko ze nie wiadomo w którą stronę pomknęli... buehehehhe
a moim zdaniem fotoradary sa niepotrzebne,i tak wszyscy jezdza jak chca, a glupiemu radosc. i tak radary lapia dopiero od 70 km/h. na pilsudskiego przejezdzam 60 i nigdy nie dostalem mandatu.
Ja tez mam fotorada,ale w ogródku. Mojemu psu robi zdjecia jak wydala z siebie toxyny.przeciez zamiast tyvh drogich radarów mozna postawic policjanta z Siemensem S55 z dolaczanym cyfrowym aparatem (1 zl netto-IDEA).
I CO Z TEGO- CI CO JEŻDŻĄ 120 I WIĘCEJ JEŻDZĄ NADAL.. I PEWNIE JESZCZE DŁUGO BĘDĄ JEZDZIĆ.POZDRAEWIAM .
to nie radary ograniczaja predkosc kierocow! a dziory (jak studnie) na jezdniach!!!