A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
ocho, czuje pismo nosem. Ludzie z UM wzięli się za wpisy na portelu. Zdradza Was podobna stylistyka, formuowanie zdań oraz podpisy. A także jeden cel pokazanie, że było GIT. Proszę o subkiektywne opinie. Chcę usłyszeć czym różniły się te Dni od poprzednich. Czym? Prosze o konkrety - przyjmuję tylko te ambitne
Dni Elbląga bomba, koncerty bomba, atrakcje bomba. Szkoda tylko, że młodzież o 2-3 nad ranem potrafi taką wiochę robić na Grunwaldzkiej w drodze powrotnej. Wielki MINUS za zabezpieczenie imprezy "po imprezie", żadnego patrolu, ładu i składu, jednym słowem samowolka dla rozpijaczonych małolatów bez krzty kultury. Na ulicy burdel, wszędzie potłuczone szkło i noc niczym "bezsenność w Seattle".
Dla mnie było to Najlepszy dzień z dni Elbląga. .Najbardziej podobał mi się występ EWY FARNY !! Mam nadzieje że za rok znów będziemy razem z nią śpiewać!!
Pomysł, żeby zaprosić Brodkę - w dechę!!!!! :D
A moim zdaniem najładniej wyszło zdjęcie z napisem GRZEGORZ NOWACZYK :) hihihihi
po to te lasery były, zeby ten napis pokazać. fajerwerkami się nie da.
no ale Farna tez całkiem zdrowa małolata. .. żebym był te 15 lat młodszy to zgodziłbym się być jej mikrofonem:)
Moim zdaiem tegoroczni wykonawcy nie byli odpowiednio dobrani. Wszyscy prezentują muzykę daleko odbiegającą od rozrywkowej, raczej same smuty i spokojne kawałki. Repertuar mógłby być bardziej zróżnicowany, żeby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Dla mnie rok temu były najlepsze dni Elbląga - prawdziwe gwiazdy - COMA i Ray Wilson. Przy Comie bawiła się świetnie młodzież i osoby doceniające dobrą muzykę a Ray Wilson - szkoda gadać. Gwiazda na skalę światową. A teraz co cóż nie było źle ale mnie na pewno nie porwali.
Zmienic miejsce i DeMono takie sobie, ale laserowe miecze bajer.
Połowy tych komentarzy nie rozumiem ludzie po co się wypowiadacie skoro nie macie żadnego pojęcia o temacie?? W zeszłym roku na dniach Elbląga był prawdopodobnie najlepszy koncert w historii tego miasta, mianowicie występ Raya Wilsona i wątpię że coś takiego jeszcze kiedyś w tym mieście usłyszę. Wystarczy wspomnieć, że koncert tego artysty w gdańsku kosztował od 170 zł :) Oczywiście trzymam kciuki za organizatorów, i liczę potrafią zawiesić poprzeczkę jeszcze wyżej.