Wybrany wątek opinii
Prace zaczynalem 20 lat temu. .. za 1200 pln potem byly podwyzki, awanse, awanse, podwyzki i tak oto dzisiaj mam ponad 7000.Czego oczekują ludzie, że 3000 na starcie to już wyzysk i on do takiej nie pójdzie, tylko dalej będzie jęczał, że pracy nie ma? Od razu by chcieli dostać 10000 i po 3 miesiącach okaże się, że się do niczego nie nadają, bo CV które przynieśli to stek bzdur napompowany ich własnym ego, ale fajnie wyglądał?
Do moderacji
Odpowiedz
30
23
Nawet mnie nie strasz... ze w takim tempie ida podwyzki... Mam 23 lata pracuje juz 4 rok i mam ledwie 5500 na rękę. U mnie w firmke zarobki sa tajne ale mam nadzieje na jakas podwyzke bo Kredyt na mieszkanie 800... Auto z salonu kupilem 1600 a i tak dostalem sluzbowa Superba z 43 tys na liczniku...
Oplaty starary i odkladam pensje zony smieszne 3000 i raz gora dwa razy na zagraniczne wakacje.
Bez sesnu taka robota czas wyjechac.
Do moderacji
Odpowiedz
8
27
Skoro 20 lat temu zaczynałes od 1200 a teraz proponują 1600- 1700 to coś chyba jest nie halo. Nie uważasz? Żeby żyć godnie i aby starczyło od 1 do 1 to minimum 3500 na rękę
Do moderacji
Odpowiedz
16
3
chyba jesteś zawodowym strazakiem bo lejesz wode jak trza...
Do moderacji
Odpowiedz
8
0
Pier.... 20 lat. Temu chleb nie. Kosztował tyle co dziś więc jeśli. Ktoś ma. Żonę i dziecko. Plus rachunki. To 3 tysiace to nie wiele. 500 plus. Tak dają. A zabierają 1500 ku.....z pisu
Do moderacji
Odpowiedz
13
3
@Str - ale bredzisz, chleb nie, co?za darmo dawali, 3 tysiące mało, 5 też mało, 500 plus mało, kto ci zabiera 1500 i za co ??? ale pózniej chcesz emeryturę, może rentę, opiekę medyczną, edukację, chłopie najpierw pomyśl póżniej pisz, jaka by nie była władza zawsze trzeba płacić podatki, ubezpieczenia, nic nie ma darmo
Do moderacji
Odpowiedz
9
7
rozumiem że te niby 7000 to dostajesz w urzędzie albo konfident policji
Do moderacji
Odpowiedz
9
0
@Rrrrrrrr - a potem sie. .. obudziłeś ? po herbatce na dobry sen też miewam takie sny hee
Do moderacji
Odpowiedz
5
0
zdziwiłbyś się, że w Elblągu są firmy, w których można zarabiać ponad 7000,ale do tego potrzebne jest jeszcze wykształcenie, wiedza, doświadczenie, inteligencja i biegłe posługiwanie się przynajmniej dwoma językami, w tym polskim.
Do moderacji
Odpowiedz
5
9
emeryt/ka ma od 800 zł do 1200 zł pracuje całe życie, a pod koniec życia albo ledwie starczy na życie leki i mieszkanie, albo w ogóle żyją w biedzie, a terminy do lekarza najwcześniej za pół roku, a prywatnie od razu lub na następny dzień, i skąd z tej marnej emerytury wziąć 200 zł na prywatną wizytę mieszkanie opłaty życie leki nikt tego nie liczy. .Starszych ludzi mają gdzieś oni też powinni mieć pomoc jakąś. Więc jaka mowa o emeryturze edukacji, edukując się na wyższych uczelniach płaci się duże pieniądze wiec jeśli nie masz kasy to nic nie masz.
Do moderacji
Odpowiedz
5
1
@Str - emeryt/ka ma od 800 zł do 1200 zł pracuje całe życie, a pod koniec życia albo ledwie starczy na życie leki i mieszkanie, albo w ogóle żyją w biedzie, a terminy do lekarza najwcześniej za pół roku, a prywatnie od razu lub na następny dzień, i skąd z tej marnej emerytury wziąć 200 zł na prywatną wizytę mieszkanie opłaty życie leki nikt tego nie liczy. .Starszych ludzi mają gdzieś oni też powinni mieć pomoc jakąś. Więc jaka mowa o emeryturze edukacji, edukując się na wyższych uczelniach płaci się duże pieniądze wiec jeśli nie masz kasy to nic nie masz.
Do moderacji
Odpowiedz
3
2
@młodepokolenie - Nie wiem o jakich emerytach piszesz, ale tych, których znam, to mają raczej bliżej 2000 albo i więcej. Słyszałem o takich co mają mniej, ale to są zazwyczaj osoby, które pół życia przebalowały, albo na czarno nosiły wiadra z piaskiem w tym samym czasie pobierając rentę. Jak się nie odprowadza składek, to i ZUS nie bardzo ma podstawy do wypłacania czegoś ponad minimum.
Do moderacji
Odpowiedz
5
3
Zacznijmy od tego, że są ludzie, którzy są po studiach i emerytura lub normalni z średnim wykształceniem 1200 złoty, Ci co mają 2000 tysiące złoty to chyba urzędnicy, 25 lat pracuje ktoś, a gó. .no z tego ma, młodzi zarobią a starsi schorowani ?
Do moderacji
Odpowiedz
2
0
Nie wolno wrzucać wszystkich do jednego worka, nie wszyscy przebalują pół życia. .są ludzie którzy ciężko pracują 25lat i nic tylko marne grosze, a potem takie osoby żyją tak jak żyją, jak nie dzieci to nikt im nie pomoże. Wszystko jest drogie więc ciężko żyć w czasach gdzie ma człowiek się utrzymać za 1200 złoty.
Do moderacji
Odpowiedz
4
0
25 lat to jest minimum jakie trzeba przepracować (odprowadzać składki) żeby dostać emeryturę. To kiedy oni poszli do pracy? Po 30? Czy zaraz po 40 już im się znudziło?
Do moderacji
Odpowiedz
3
0
By być kierownikiem budowy trzeba zaliczyć staż inżynier - 3 lata, technik 5 lat i zdać egzaminy na uprawnienia budowlane. Pitolisz trzy po trzy synku. Siedem tyś. to zarabiasz pewnie w starych, z taką wiedzą.
Do moderacji
Odpowiedz
3
0
@Rrrrrrrr - jeszcze raz napisz, ale bez emocji
Do moderacji
Odpowiedz
1
0