40
26.09.2010

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
W schronisku trwa remont, gdzie między innymi zostanie podniesiona nawierzchnia drogi aby psy nie wychodziły pod bramą. Taki stan drogi pozostał po porzedniej ekipie. Schronisko zaapelowało również do Urzędu Miasta o utworzenie chodnika aby było bezpieczniej, zwłaszcza, że częstymi gośćmi są szkolne dzieci.
~! (2010.09.26)

info

0  
  0
Bardzo serdecznie dziękujemy organizatorom za zaproszenie schroniska na tą imprezę! Mam nadzieję, że pomoże to znaleźć kolejne nowe domy! Bardzo dziękuję również wszystkim, którzy nas odwiedzili, w szczególności tym, z naszymi, a już teraz Waszymi pupilami! Miło było widzieć szczęście w ich oczach! W sprawie bramy: Zdajemy sobie sprawę z tego zagrożenia, dlatego wielokrotnie prosiliśmy, zarówno my jak i inspekcja weterynaryjna, o jej naprawienie i mamy zapewnienie, że podczas trwającego teraz remontu zostanie to usunięte i brama zabezpieczona tak, by psy nie mogły pod nią przechodzić. Zwróciliśmy się również z prośbą o zamontowanie w tym miejscu fotoradaru, bądź spowalniacza, ponieważ kierowcy pędzą z nadmierną prędkością, co jest niebezpieczne, dla odwiedzających schronisko ludzi.
A. Wierzbicka (2010.09.26)

info

0  
  0
Super impreza ! Psy ze schroniska są zadbane, wesołe, miło było na nie patrzeć. Widać, że pracownicy schroniska i wolontariusze kochają swoją pracę. Podobało mi się bardzo, że nie wydawali szczeniaków od razu, tylko zapraszali na podpisanie umowy do schroniska. Ludzie kierują się chwilą a potem psy lądują na ulicy. Kilka lat temu brałam mojego psa ze schroniska, była inna kierowniczka. Mój pies był bardzo chory, długo walczyliśmy o jego życie. Jutro idę z rodziną do Animalsów zobaczyć jakie są zmiany w schronisku.
właścicielka Pinia. (2010.09.26)

info

0  
  0
Psy załatwiają się na trawie to źle, dzieci śmiecą papierzyskami po lodach, chipsach to nie przeszkadza? Kupy zmyje deszcz, a bałaganu po bachorach nie!
(2010.09.26)

info

0  
  0
najlepszy obsyrwacz podwóek
zmiana tytółu (2010.09.26)

info

0  
  0
Dziękuję wszystkim za udzielona mi pomoc. Mojego pieska już nie ma, odszedł spokojnie, zasnął na zawsze, już się nie meczy, już jest szczęśliwy, że Go nic nie boli. Mial 12 lat. .. mój Pusio. ..
florek (2010.09.26)

info

0  
  0
dodatkowe informacje nt. psiej kupy, deszcz pada sporadycznie a np. jak od tygodnia przejeżdżam w parku modrzewia, codziennie czuję intensywny zapach kupy(nie wiem czy psiej) aż zbiera na wymioty, po 2 nadchodzi zima a kupa aby "zniknąć" musi ulec rozkładowi, a zimowy mróz nie pozwoli na to, więc na wiosnę zapaszek nabiera podwójnej wartości. Prośba niech wasze psy srają z daleka od chodników bo, będę pryskał trawę trująca substancją mordującą psy które ją lizną w ramach projektu "+1 by mażyło się lepiej"
+1%vat by żyło się lepiej (2010.09.26)

info

0  
  0
współczuje pani florek ale tak z ciekawości na przyszłość który z tych weterynarzy przyjmuje po godzinach. .. mam nadzieję, że mi nie będzie potrzebny ale lepiej wiedzieć. ..
(2010.09.26)

info

0  
  0
Do 1% vat - uważaj, co piszesz bo zaraz się znajdą paragrafy na Ciebie :]
(2010.09.26)

info

0  
  0
Pan florek. jak juz. A po godzinach przyjmuje weterynarz dr. Czerniawski z ul. Ogolnej ze swą asystentka Pania dr. Tege. Dziekuje za pomoc, to byl na prawde cios dla mnie. Dwa lata temu odszedl moj piesek KUBA. mial 16 lat. Teraz odszedl mój PUSIO, mial 12 lat. Teraz pusty jest dom, niemam do kogo zagadać. Kto nie mial jakiegokolwiek zwierzaka w domu, czy psa, tego bulu nie zrozumie. Pies jest bowiem czlonkiem rodziny tak samo jak dziecko, czy kto inny. A teraz została tylko smycz, obroza i. .. pusta miska, w ktora juz nie nasypie rano jedzenia dla pieska. .. No i co z tego, że psy brudza, balagania. Mój śp. Pusio był fajny, zawsze rozrabiał, potrafil "przewrocic do gory nogami " caly przedpokuj, gdy wracalem z pracy i to bylo fajne. .. A teraz. .. już go nie ma /
florek (2010.09.26)

info

0  
  0