A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
wiadomo, palenie powinno byc zabronione a co do psich kup to po trawie sie nie biega wiec pies moze walic a dzieciaki nie powinny tam lazic bo za to jest mandat. ..
". .. nikt nie pali, żeby innym życie uprzykrzyć, ani żeby robić z siebie 'fajnego'. .. " - Więc po kiego grzyba palisz?
Do pale: plucie na ulicy owszem, jest odrażające, żucie gumy i słuchanie muzyki już nie, poza tym ostatnie dwie czynności nie wywołują uciążliwego dla otoczenia smrodu i chorób typu nowotwory płuc, nie wysychają od tych czynności soczewki korekcyjne na oczach, a od dymu w pomieszczeniach błyskawicznie. Nie można porównywać palenia do tych rzeczy. Palenie jest wyborem/uzależnieniem każdego indywidualnie. Ktoś napisał, że jest wolność i może palić. Ja powiem inaczej, jest wolność i nikt nie będzie mi pod nosem smrodził i zmuszał mnie do szkodliwego i nieprzyjemnego wąchania dymu. Musisz palić to pal ale z dala od innych, którym to przeszkadza, palenie jest tylko i wyłącznie Twoim problemem i mnie to g. .. .obchodzi, że jesteś uzależniony/uzależniona. Radź sobie ze swoim problemem i nie obciążaj tym innych. Trochę szacunku i kultury dla innych, palących czy niepalących.
moim skromnym zdaniem palacz to chory człowiek !!! powinien się leczyć (być może - psychicznie).
ci, którzy palą przy dzieciach powinni być karani i to !!!
taka osoba, która pali przy niepalących jest po prostu - skromnie mówiąc "debilem".
Pocałuj palacą kobietę.
Na pewno nie z tych dwóch powodów. Te przykłady, które podałam to raczej tyczą się dzieci w wieku gimnazjalnym. Czy jak palę na swoim balkonie, to uprzykrzam komuś życie, albo ktoś widzi, że jestem fajna? no proszę. ..
palacze cuchną !!! myślą tylko że jest inaczej
"Czy jak palę na swoim balkonie. .. " Otóż wyobraź sobie że można tym uprzykrzyć komuś życie. Ja mam w lecie wybór albo dusze się z gorąca albo otwieram okno i zasypiam w dymie papierosowym mojego sąsiada który pali na balkonie bo nie chce sobie w domu smrodzić. Uwierzcie mi - nie fajne.
"Dlaczego palacze są ciągle najgorsi. .. " Tak są najgorsi, że niepalący nie mają żadnych praw.
do NIEPALĄCYCH, - kto nie pali ten umiera zdrowy!!!!!nie chrzańcie że dym z papierosa nie daje wam żyć. .Palacze w akcyzie ratują wam tyłki. GDYBY nikt nie palił to do kasy państwa poszukało by się w innych kieszeniach. dym z rurek aut jest o wiele gorszy - zakazać jazdy samochodom!!!! Puby, kafeje, restauracje by zdechły. NIEMCY I FRANCUZI już zmieniają przepisy.