A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Gdyby wszyscy palili nie był by problemu. Świeże powietrze to okropieństwo, . w lesie to od razu aż mam mroczki w oczach i zapalić muszę. Faja w zębach to coś wspaniałego. Bez niej źle się czuję. A niepalący o tym nie pomyślą jak mi źle. Nie myślą o moim samopoczuciu tylko o swoim. A niby czemu ja dla nich mam się poświęcać a nie oni dla mnie? Napisano Nie zabijaj, nie kradnij. A nie pal?? Nie napisano. A palące kobiety? Miodzio. Statystycznie dużo szybciej się je podrywa. Są bardziej chętne do różnych figli erotycznych. Jak nie masz co palić to cię poczęstują. A całowanie? Kto tam teraz marnuje czas na jakieś całowanie w usta jeszcze na dodatek. Już w progu pokoju z gwinata szampana, po drodze wszystko spada i heja. I papierosek wspólny
Wszystko to prawda, zachodzi tylko jedno pytanie?Gdy w miescie, w centrum, ktoś zechce zrobić siku lub kupe to gdzie?Dawne szalety to teraz sklepy lu poby. Moze tym by sie warto zajac?????dlatego, ech szkoda kadac nasze społeczenstwo wpada w paranoje
Prowokato widać nie wiesz co to niepaląca kobieta w łóżku heheh. Palacze cuchną a mi się chce pawiać.
nie rozumiem dlaczego tak potępiasz osoby palące. ..
rozumiem ze dym może ci przeszkadzać gdy nie wiem stoisz na przystanku a ktoś ci dmucha pod nos rada- odsuń się parę metrów. ..
jeśli przeszkadza ci palenie w miejscach typu puby rada- otwórz sobie swój dla osób nie palących.
nie czepiaj się czegoś czego nie znasz
ja również pale i powiem ci całkiem szczerze ze to jest naprawdę choroba. tego tak łatwo nie wyleczysz. ..
co co tych placów zabaw to po części cie popieram(również mam dziecko) ale nie przesadzaj ze jak rodzic siedzi na ławeczce parę metrów od huśtawki to od razu dzieci się nawdychają dymu - proszę przestań opowiadać takie głupoty
prędzej byś zaapelowała do tych którzy piją w takich miejscach to jest dopiero zły przykład
idziesz przez park a tu grupka nieletnich z browarami w rekach. ..
co jest gorsze? dymek czy banda chuliganów która w każdej chwili może nawet niechcący rzucić butelką w twojego malucha
zastanów się trochę nad tym. .. .a nie czepiasz się palących
W budżetówce to palacze powinni dostawać po 400 zł miesięcznie dodatku na papierosy.
Palacze! Skoro nie chodzi o szpan, czy zatruwanie ludziom życia, tylko o to aby nikotyna dostała się do waszych mózgów, to czemu pomimo tak dużej ilości sposobów (np. plastry, gumy do żucia itp. ) zażywacie ją w najbardziej nieprzyjazny otoczeniu sposób?!. .. Czy nie lepiej było by, papierosy po prostu spożywać?!
A gdzie, twoim zdaniem, kumuluje się dym na "wolnym powietrzu"? Bo moim zdanie, to on leci sobie w górę, a tobie przeszkadza raczej sam widok palacza. Po drugie-puby zarabiają głównie na palących, osoby niepalące, jak wynika z moich obserwacji, albo piją mało albo wcale, jeśli natomiast piją dużo, to kiedyś prawdopodobnie rzuciły i nie mają zbyt wiele przeciwko siedzeniu w pubie z palaczami (przy alko i jednego na rok sami mają ochotę zapalić). W wielu miejscach są puby z wentylacją, a jak się nie podoba, to można iść do pizzerii i tam se piwko strzelić. Niestety, ale kultura pubowa i wiele pubów upadnie po wprowadzeniu tego pomysłu i nawgle okaże się, że palący wolą imprezować w domu, a niepalący mają ochotę na wyjście do baru najwyżej raz w roku/miesiącu, podczas gdy wlaściciel straci źródło dochodu. Mówię wam, tak będzie. Ci ludzie po prostu muszą mieć na co narzekać.