A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
POrcik to PISik by se wybudował, no i zatrudnił na nasz koszt swoich cwaniaczków co rowy czyszczą i tyle by było. Oni żyli by w przepychu za pracę i na koszt Elblążan, ale się nie udało, Panowie cwaniaczki, co lubicie jak się na Was pracuje.
Już dawno jest opracowanie ekonomistów, że port w Eg niema sensu i. Tak jak lotnisko, boisko, To miejsce ma park krajobrazowy, naturę 2000 i póki Elbląg nie wróci do Niemiec taki jego los
nie, szczaw i mirabelki
"co wy chcecie w tym porcie przeładowywać? pisiowatych?"
O to należy zapytać inicjatorów przekopu i 4 portu, czyli w pierwszej kolejności elbląskiego posła Leonarda Krasulskiego, a potem jego promotora prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Za przekopem za 600 mln był prawie każdy elblażanin, a za 4 portem ku czci PiS z niekończącymi się nakładami na pogłębianie Zalewu i rzeki Elbląg to już zdecydowanie mniej.
Cała ta kadencja KO jest długim i niesmacznym żartem z obywateli.1 kwietnia w ich wykonaniu nie jest więc dniem wolnym od tuskowych kłamstw. Ostatnio nieźle naklamali z cenami paliw. Kilka godzin przed mrożeniem Orlen podniósł ceny. Zrobiono szwindel a lemingi jeszcze klaszczą.
@Mama Karoliny - Lemingi to Ty i naiwniaki wasi jesteście - polexitku ze wschodu. Byłeś kiedyś w ogóle w Elblągu?
Za głupi jesteś.
Tak samo jak benzyna po 5,19.Pieniędzy nie ma i nie będzie, przy Tusku.
Wcisła wie i niedługo zabierze głos. Może dorzuci coś o Kłodzku.
Przez tydzień śpiewali, że obniżą ceny paliw, ala za nim to zrobili, to jeszcze kilka razy je podnieśli, podnosić ceny mogą kiedy chcą.. , - z godziny na godzinę, ale obniżyć, oooo, wiecie rozumiecie to już tak szybko sie nie da. , jak żyć wśród tych oszustów, kłamców, zdrajców - ciągle tu wchodzę - mimo, że już wyjechałem sporo lat temu, bo nie było dobrze, lecz miałem nadzieję, że kiedyś będzie lepiej, widzę, że się myliłem I prawdziwie współczuję mieszkańcom, - lepiej to już tylko będzie na tamtym świecie- jak nie podniosą tych cen tam u góry.