78
13.11.2025

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Weź leki lub zmień lekarza....
JanekMaliniak (2025.11.10)
Targ zwierzęcy był w Elblągu od zawsze ! Dawniej jak sięgam pamięcią przy ulicy Żeromskiego i z czasem na rynku głównym. Szkoda, że włodarze sami się wyzbywają tego czym jeszcze to miasto może się chlubić. Plebs przeszkadza !? Zamiast pomóc to lepiej zgnębić i za przepisem się schować !!! Może warto się wykazać i coś pomóc SWOIM wyborcom ???
Ksionc (2025.11.10)
Nie cierpię żurku dla mnie to nie zupa a raczej promuje.
(2025.11.10)
Nie cierpię żurku dla mnie to nie zupa a raczej pomyje.
(2025.11.10)
A u nas jedliśmy zalewajkę. I nikt nie robił takiej zupy jak moja mama. A żur to podobno nie to samo co żurek, bo różnią się sposobem przyrządzenia, ten pierwszy jest na zakwasie, a ten drugi na mące pszenicznej. Mimo, że żur uważany jest za potrawę starosłowiańską to jednak jego nazwa wywodzi się z języka niemieckiego. Och te "Niemiaszki" cały czas bełtają nam w tej naszej historii i nawet do gara nam zaglądają.
Niekrasa łamie żury (2025.11.10)
@Czy - Taka moja refleksja prywatna. Sam kupuję na rynku to i owo. Jestem na każdym. Mam swoich ulubionych sprzedawców. Taki mój kaprys. Mówienie jednak, że rynek działający codziennie zwiększy konkurencję w stosunku do Lidla czy Biedronki, to przesada LEKKA!
(2025.11.10)
@Ksionc - Też pamiętam! Trzeba jednak wspomnieć, że był też rynek na Gwiezdnej! Pozdrawiam pamiętających!
(2025.11.10)
To jest już nas dwóch 😀
(2025.11.10)
Bo gotować żurek to trzeba umić.
xyzet (2025.11.10)
Sanepid mógłby czasami kontrole przeprowadzać na tym rynku. Przechowywanie i sprzedawanie brudnych wiejskich jajek wraz z pieczywem jest raczej niezgodne z przepisami. Ta pani zdaje sobie raczej z tego sprawę skoro sprzedaje "po cichu".
(2025.11.10)