A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@PapaSmurf - Czy jesteś idiotą?Czy udajesz?
A ja bym chciał, żeby redakcja się zapytala policji/straży miejskiej, co jesli przechodzień w obronie własnej zrani lub ukatrupi atakującego psa. Czy zostanie oskrażony o znęcanie się nad zwierzętami? Pytam serio, bo w dzisiejszych czasach nie wiadomo czy stać i dać się pogryźć czy sie bronić. Niby chodzi o dobro pieszych - czyż to nie dlatego niedawno wprowadzono zasadę, że kierowca musi się obowiązkowo zatrzymać przed pejściem, gdy pieszy ma zamiar dojść do przejścia?
Zgadza się!W każdym parku psy latają bez kagańca i smyczy, atakując przechodzących ludzi a właściciele nic sobie z tego nie robią. .. Ostatnio zaatakował i rzucił się cała swoją wagą na mnie owczarek niemiecki był na smyczy, tak właśnie ludzie kontrolują swoje psy. .. i co mi po słowie przepraszam. .. Straż Miejska jest tu potrzebna!!!
Wczoraj byłem w biedronka koło szpitala -niestety ktoś przyniósł pod butem psia k. .e cały sklep upaprany💩💩💩💩współczuję paniom tam pracującym
To prawda!!! Psy srają gdzie popadnie i nikt nie sprząta!!!Gdzie jest Straż Miejska?!Nie ma!!!!! Kupy i co roku to samo. Elblążanie to brudasy!!!!!
W parku Modrzewia na plcyku zabaw bawilo sie pilka i wpadla w g... Cale szczescie mialem chusteczki higieniczne oraz plyn dezynfekujacy na bazie alkoholu. Ile dzieci takie pilki i obsrane rece bierze do buzi?Mnostwo.
Ulicą nie można przejść do sklepu, żeby kilka psów nie ciskało się zza ogrodzenia, agresywnie obszczekując każdego przechodzącego. Moje dziecko jak kochało od urodzenia pieski, po takim codziennym ujadaniu, szczerze teraz nienawidzi. A po tym, jak za każdym razem, jak szło chodnikiem, psy wyskakiwały zza żywopłotu, żeby je obszczekać, boi się nawet tych łagodnych i spokojnych.
Nie wspominając o obsranych chodnikach i trawnikach. Tak że koca nawet w parku nie można rozłożyć, ani przejść chodnikiem bez zerkania pod nogi na każdym kroku, czy się w coś nie wdepnie.
@psycha - Ostatnio paniusia stała na chodniku, a piesek sadziłklocka przy krawężniku. Mało tego, nagle żucił się na moje nogi. Dobrze, że miałam kozaki, bo i tak czułam zęby tego psa. Mandaty, mandaty i jeszcze raz mandaty!
@zett11 - To samo, jak się jedzenie rowerem. Próbują użreć w nogę. Właściciele udają, że nic nie widzą, albo że mały piesek, to przecież nic nie zrobi. Największy problem z właścicielami małych jazgoczących szczurów jest taki, że nawet nie próbują tych psów tresować, wychodząc z założenia, że to urocze, jak się taka "urocza pchełka"na kogoś ze szpilkowatymi zębusiami ciska.
ZOMO mieszkało w wielu miastach jak samo pisze narobiło sobie tyle wrogów że musi co rusz uciekać do innego miasta jeszcze z dzieckiem, większym problemem są pijacy w parkach niż te psy