148
14.12.2021

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Merytorycznie, to chciałem powiedzieć, że właścicieli czworonogów przyłapanych na niesprzątaniu po swoich pupilach w miejscach publicznych należy karać obowiązkowymi pracami społecznemi przy sprzątaniu psich kup właśnie - koniecznie w mocno odblaskowych, widocznych kamizelach. Ewentualnie mandaty rzędu tysięcy złotych, ale to mniej skuteczna opcja; Mniej zaś merytorycznie, to za ten dolinkowy bubel i ten dolinkowy, pardon my french, sr*lnik, to również powinniśmy chyba podziękować Czarnemu Duetowi Koso-Wróbli, nie tak?; [A chciałem tam robić porządny basen dla ludzi. .. to nie, usr*li się; ]
RobertKoliński (2021.12.14)
Pracowałem jako listonosz - z racji przenoszonych zapachów psy są bardzo agresywne, historii z psami i ich właścicielami mógłbym opisać w książce nie małej, wymnienię dwa najlepsze. A)Pani otwiera drzwi wylatuje piesek i mnie liże po palcach u stóp (tak było 30 © byłem w sandałach)na co Pani, "on nie gryzie, Pan się nie boi". Odpowiedziałem, że może Pani lubi mieć lizane stopy, bo ja nie. B)mam polecony, wchodzę a tam pod drzwiami na wycieraczce leży pies kundelek wielkości owczarka, stoję chwilę i myślę - na szczęście (albo i nie)otworzyły się drzwi i Pani wpuściła pieska do domu, zwróciłem uwagę kulturalnie "że nie mogę doręczać listów gdy czuję zagrożenie, i przy następnej takiej sytuacji zostawię awizo, bo nie mam też czasu stać i czekać, że może Pani jak dzisiaj otworzy"odpowiedź ?? "No co Pan psa się boisz", wracam na pocztę a tam skarga na mnie z tego adresu, "listonosz się nie uśmiecha". C)sporo psów "przylegających"zębami do nogawki było traktowanych gazem pieprzowym. I to wcale nie jest wina psów a ich właścicieli, dodam jeszcze, że psów się nie boję ale podchodzę do nich z dystansem i bez zaufania.
Listonosz Pat. (2021.12.14)

info

32  
  2
Nie wyrzucajcie właścicieli psów do jednego wora. Osobiście sprzątam po swoich psach z żoną, niestety buty trzeba często myć, bo po drodze do dzieła swojego pieska muszę wdepnąć w 3 bomby pozostawione przez brudasów. Należy zacząć lepić mandaty i przeglądać kamery pod tym kątem. Nigdy w życiu nie słyszałem żeby ktoś dostał mandat za niesprzątanie po swoim psie.
Pat (2021.12.14)

info

28  
  1
Najprawdopodobniej widać, że ten 50 letni mieszkaniec Elbląga nie ma dzieci. To jakiś stary kawaler, którego życie kręci się wokół własnego tyłka. Wyobraź sobie, że ja codziennie wychodzę z wnukiem na spacer i nie jesteśmy w stanie pochodzić normalnie po trawie żeby pozbierać liście, czy kasztany, nie wspomnę, że jak spadanie śnieg nie ma nawet gdzie bałwana ulepić, pójść na sanki, bo niestety, ale nie każdy sprząta po swoim psie i nie każdy trzyma psa na smyczy. Nie jestem w stanie zrozumieć też zapewnień, że ten wielki pies, który właśnie biegnie w stronę mojego wnuka, nie chce go ugryźć. Dla mnie to jest niepojęte, bo dziecko nagle ucieka, boi się i nie wiem jak na to zareaguje pies. Chce w końcu bezpiecznie wyjść na spacer i w czyste miejsce, chyba nam się to należy zwłaszcza, że parki służą rodzinom z dziećmi.
Helena z Elbląga (2021.12.14)
Przepisy są jasne. Spacer zawsze na smyczy. Jak chcesz psa puścić wolno to tylko na swoim ogrodzie/działce. Nie stać cię? To smycz. Mój pies nie jest największy a smycz zawsze jest grana. Tym większy mam nerw jak nabywa psa rasy niebezpiecznej, tylko po to, żeby pokazać jakim jest kozakiem. A problemy behawioralne z daleka widoczne i u psa, i u właściciela. A jak przychodzi co do czego to niestety idzie w ruch gaz. Pies agresor idzie jako pierwszy, zwykle później "właściciel"na uspokojenie i trzymanie rąk/nóg przy sobie. Takie czasy, że do niektórych przemawia tylko argument siły SHU.
maj-jatenko (2021.12.14)

info

4  
  2
podobnej bzdury którą"wypocił"papa smerf/ursus, turban, opus/dawno nie czytałem-jak jesteś masochistą to poproś właściciela latającego luzem psa aby cie ugryzł. .. ..
(2021.12.14)

info

5  
  3
@System - A co to za kaczor?Kaczki są przeważnie małe.
(2021.12.14)
Dokladnie. Zamiast maseczek sie czepiac, zajmijcie sie psami.
Ng (2021.12.14)

info

4  
  3
Zgadzam się z Panem Markiem - codziennie spotykam spacerujących z psami, którzy udają, że nie widzą jak ich pupil robi na trawnik/ chodnik przed blokiem sąsiada - u mnie pod blokiem na Traugutta notorycznie trzeba omijać tzw. miny. I jest tak jak ktoś już napisał w komentarzach- ośmiel się zwrócić uwagę właścicielowi psa, to jeszcze zostaniesz w najlepszym razie tylko zwyzywany. Szkoda gadać.
G78 (2021.12.14)

info

19  
  4
No właśnie. Gdzie jest straż miejska za którą tyle płacimy?? Zostali powołani właśnie do pilnowania porządku. Nie widziałem jeszcze żeby któryś z tych niespełnionych policjantów sprzątał po psie
Czaskowski (2021.12.14)

info

14  
  1