A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Istotą sprawy będzie fakt (o ile będzie), jeśli zarobi na tym nawet 100%, niekoniecznie 400.To będzie świadczyło o poziomie i doświadczeniu ludzi, którzy dwa lata temu ten budynek opędzlowali. Powyższe komentarze niczego nie wnoszą. Sorry.
No ale co z tego? Jego własność, moze robić co chce, sprzedać nawet z 1mln. .. .a dlaczego ponownie ten artykuł?
@Słodki - Jakie trzeba mieć smutne i nic nie warte życie, zeby w takim materiale wpieprzać polityke.
Pan Michał S. wczoraj robił zdjęcie i zostawił auto przed budynkiem na awaryjnych chyba; )
Rozebrac i postawic nowy. Proste. Ale nie bo to swiety zabytek. Za 100 lat Carefour tez bedzie zabytkiem i te wszystkie Biedronki w miescie. :)
Jaka bańka, czy nawet dwie ? Człowieku na tym łapę trzyma konserwator, to wszystko razy 4;)(a popatrz, jak ten budynek został zdewastowany, w środku nie jest lepiej). Co do obecnego właściciela, to jakby miał problemy finansowe, to by chciał sprzedać w cenie zakupu + ew. poniesione koszty, a tak wychodzi z niego cwaniak i zwykły "Janusz biznesu", który myśli, że znajdzie frajera na tą ruinę. Dla mnie jak ktoś to kupi za takie pieniądze to zrobi głupotę i to ogromną.
@Anonimek1 - Napisałem, żeby ruszyć z remontem. .. a ile to kosztuje. .. Sky is the limit. Konserwator pełna racja będzie się dąsał na każdym etapie jakby robił dla siebie, okna ręcznie wykonane, okna drewniane stylizowane, cena x 4 tak jak piszesz. Wystawiasz za tyle za ile chcesz a i tak nieruchomość warta jest tyle ile zaoferuje za nią Inwestor. Lokalizacja fatalna, ani to pod posiadłość ani pod komercję się nie nadaje.
To jak we Wrocławiu, z Lemparcicą. I nawet na takiej prowincji przewały.
Ruina ruina jeszcze raz ruina. Gdyby miasto miało narzędzia administracyjne zburzyli by to i sprzedali grunt deweloperowi. A tak medialnie powstaje show o właścicielu, który chce zbić fortunę na nieruchomości. Jak znajdzie kupca to inwestycja okaże się mega rentowna. Szybko jelenia na to nie znajdzie chyba, że ktoś ma doświadczenie i podłoży ekspertyzę, że budynek nie nadaje się do odbudowy. Sprzęt ciężki wyrówna grunt, postawi się blok, 20 mieszkań i już.
Kupił, to niech się teraz z tym buja. Nikt o zdrowych zmysłach nie odkupi tej rudery, bo tym samym ściągnie tylko na siebie same kłopoty.