Jechał siódemką, miał prawie trzy promile

20
20.08.2018
Jechał siódemką, miał prawie trzy promile
Postawa godna naśladowania. Tak można jednym zdaniem określić zachowanie kierowcy, który widział jadącego „wężykiem” mężczyznę, zatrzymał go i przekazał policjantom. Sytuacja miała miejsce w miniony weekend na drodze S7 pod Elblągiem. Dzięki odwadze i wzorowej postawie obywatelskiej 54-letni mieszkaniec powiatu elbląskiego stanie przed sądem. Kolejny nietrzeźwy kierujący został wyeliminowany z ruchu.
W sobotę (18 sierpnia) około godz. 20 na elbląskim odcinku drogi ekspresowej S7 jeden z kierowców zauważył hondę, która jechała „wężykiem” w stronę Warszawy. Na węźle Bogaczewo (zjazd z drogi) świadek zdarzenia zajechał drogę kierowcy hondy i zmusił go do zatrzymania się. Zabrał mu kluczyki i wezwał patrol drogówki. Okazał się, że 54-letni kierowca miał 2,8 promila alkoholu w organizmie. Przed policyjnym zatrzymaniem powiedział tylko jedno zdanie: "Wiedziałem, że tak to się skończy". Oprócz utraty uprawnień do kierowania grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.
   Każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku przestępstwa albo w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa, jeżeli zachodzi obawa ukrycia się tej osoby lub nie można ustalić jej tożsamości. Ważne jest to, że niezwłocznie po tym ujęciu, taką osobę należy oddać w ręce policji. Trzeba pamiętać, że ujęcie obywatelskie jest ostatecznością. Jeżeli nie ma możliwości bezpiecznej reakcji na zagrożenie, po prostu informujmy służby i przekażmy im wszystkie informacje.
   
Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP Elbląg

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Postąpiłabym podobnie ale po zatrzymaniu zadzwoniłabym do żony albo rodziny.
Kobietta (2018.08.20)
@Kobietta - a numer on by ci podał na pewno, myśl to nie boli
grden (2018.08.20)
Postąpiłabym tak ponieważ nigdy nie miałam w sobie zapału do donoszenie na innych. Nikogo po drodze nie skrzywdził więc dlaczego miałabym robić człowiekowi pod górkę. W dzisiejszych czasach większość osób nosi przy sobie komórki więc myślę, że z telefonem do rodzimy nie byłoby problemu a jeśli to zabrałabym kluczyki i przekazała komuś w okolicy bo mimo wszystko zabezpieczyć się przed ewentualnymi niesłusznymi oskarżeniami warto.
Kobietta (2018.08.20)
@Kobietta a gdyby ci rodzinę rozjechał, to też była byś taka wyrozumiała? jazda po pijaku powinna być karana jak próba zabójstwa z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Prowadzenia auta pod wpływem (2,8 w tym wypadku) to już jest powód żeby go zamknąć on musiał pić kilka dni żeby się do takiego stanu doprowadzić!!!
AntyPijaQ (2018.08.20)
Ja gdybym miał taką pijacką mendę w rodzinie wywalił bym, nie przyznawał się tak jak do pedofila, zboczeńca czy k. .wy
PijackaMenda (2018.08.20)
Tak jak wcześniej powiedziałam, po drodze nikogo nie skrzywdził więc tak właśnie bym zrobiła. Gdybanie pozostawiam innym. Za nieudzielenie pierwszej pomocy innych też jest kara a jakoś ludzie stoją i się tylko gapią jak inny umiera i nikt nie wyciąga konsekwencji.
Kobietta (2018.08.20)

info

2  
  14
Sawicki a jak ująć policyjnego pijaka lub bandytę na służbie lub poza nią ? Chętnie wysłuchamy wskazówek póki bandzior nas nie zamorduje lub nie użyje swoich wpływów.
(2018.08.20)
@Kobietta - "Kobieto puchu marny. .. ". Pani żartuje, prawda? Nie wierzę, że można kierować się głupotą i jeszcze się tym chwalić - bo "Nikogo po drodze nie skrzywdził".
(2018.08.20)
Tchórza wyczuwam na pół kilometra i zawsze się wtedy wzdrygam
Kobietta (2018.08.20)
Elbląg, Jechał siódemką, miał prawie trzy promile postawa godna naśladowania.
Wsumie (2018.08.20)