Wracali ze Starego Miasta, wyżyli się na wiacie

8
15.02.2016
Wracali ze Starego Miasta, wyżyli się na wiacie
(fot. KMP Elbląg)
Policjanci z prewencji zatrzymali dwóch mężczyzn: 30-letniego Adriana D. oraz 19-letniego Michała M. Obaj o 4 nad ranem w sobotę, wracając ze Starego Miasta, napotkali na swej drodze przystankową wiatę, którą postanowili zniszczyć. Mężczyźni kopiąc w ściany wiaty zbili w niej szyby. Za zniszczenie mienia może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Było chwilę po godzinie 4 nad ranem, gdy policyjny patrol prewencji otrzymał zgłoszenie o osobach oddalających się od zdewastowanej wiaty na pl. Słowiańskim. Gdy przyjechali na miejsce, sprawców już nie było. Funkcjonariusze szybko jednak ustalili, że jeden z nich był w pomarańczowej bluzie. Kilkaset metrów dalej zauważyli dwóch mężczyzn odpowiadających rysopisowi. Ci z kolei widząc radiowóz, zaczęli uciekać. Chwilę później siedzieli już we wnętrzu policyjnego auta. Okazało się, że sprawcy to 30-letni Adrian D. oraz jego 19-letni kolega Michał M. Obaj byli pijani. Resztę nocy spędzili w policyjnym areszcie. Gdy wytrzeźwieli, usłyszeli zarzuty dewastacji.
   Kodeks karny za taki czyn przewiduje karę do 5 lat więzienia. Zatrzymani sprawcy będą musieli też naprawić wyrządzoną szkodę lub pokryć koszt jej naprawy.
   
   
   
   
   
   
podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Czasami żałuję, że w Polsce nie ma kary chłosty. Uważam, że wymierzenia 50 batów publicznie np. na miejskim targowisku w sobotę gdy jest tam najwięcej ludzi, byłoby zdecydowanie lepsze niż kara więzienia.
Spacerowicz (2016.02.15)

info

14  
  0
dokładnie, publiczna chłosta albo upierniczyć nogi, którymi kopali przy samej dupie - po co mamy jeszcze płacić za ich hotel w wiezieniu, a tak każdy by wiedział, że takie cholerstwo nie popłaca - taki wandalizm często jest gorszy niż gdy złodziej ukradnie 300tyś. napadajac na bank - bank jest ubezpieczony i ogólnie dla nich luzik, a np. jak taki wandal uszkodzi przydrożny samochód itp. to dla właściciela danej rzeczy jest to dużo poważniejszy problem niż np. kradzież w banku za co grozi większa kara
analityk (2016.02.15)

info

4  
  0
Dobrze, że to oni napotkali wiatę. Gdyby wiata ich napotkała, to dopiero była by jazda. ..
(2016.02.15)

info

1  
  0
Nie piszcie, że to mężczyzni. Nie każdy, kto nosi spodnie to mężczyzna. Tu akurat 30-letni de. bil i jego 19-letni niedorozwinięty kompan od piwka. A wychłostać ich publicznie na starówce.
dfhh (2016.02.15)

info

6  
  0
@dfhh- zgadzam się z Tobą ABSOLUTNIE!!!!! Takich twardzieli co powąchają korek i palma odbija trudno nazwać mężczyznami. W spodniach też pewnie mikro, bo tylko tak(w ich mniemaniu) frustrację można rozładować.
dziwanna (2016.02.15)

info

4  
  0
nie jestem zwolennikiem publicznego bicia, bo komu takie widowisko przyniosło radość? Sadystom i hejterom. Owszem, wlać i to mocno, by popamiętali, ale właśnie na osobności. Wtedy nie wzbudziliby litości i reklamy. I o to chodzi. 30 batów batem i po sprawie. Powinien być przy tym weterynarz, by w razie czego otrzeźwić.
(2016.02.15)

info

1  
  1
Obciążyć za wszystkie zniszczone wiaty przystankowe np; w 2015 r. + kara do odsiadki bez żadnych "zawiasów". Chłosta jak najbardziej byłaby pożądana !
(2016.02.16)

info

3  
  0
Tylko odstrzał. .Dzikie zwierzęta nie powinny chodzić między ludźmi.
(2016.02.16)

info

2  
  0