Uszczelki, umowy, presja i niesmak

32
16.09.2025
Uszczelki, umowy, presja i niesmak
Fot. RG
Pukanie do drzwi, wejście do domu, samowolne zerwanie uszczelek w oknach i uporczywe nakłanianie do podpisania umowy, by uszczelki wymienić, pod presją, za dość duże pieniądze – takich praktyk mieli doświadczyć mieszkańcy Elbląga ze strony jednej z firm. W sprawę zaangażował się Miejski Rzecznik Konsumentów.

Udało nam się porozmawiać z osobami, którym uszczelki w oknach w wyżej opisany sposób wymieniono. Nasi rozmówcy opisują schemat działania firmy.

- Pana z firmy do domu wpuścił mąż. Zapytany przyznał, że uszczelki w oknach były wymieniane już dawno. Pan podszedł więc do okna i wyrwał ok. 30 cm uszczelki, mówiąc, że wszystko do wymiany. Podobnie było z oknem w kuchni. Mąż podpisał umowę, kwota do zapłaty za okno balkonowe i małe, dwuskrzydłowe okno w kuchni, to niemal 1500 zł. Potem przyszło dwóch panów, wykonali tę pracę w jakieś pół godziny. Niefajne jest to wejście do domu, ten człowiek jakby tak atakował, poza tym to samowolka podejść do czyjegoś okna i urwać kawałek uszczelki. To stawianie przed faktem dokonanym. Uważam też, że za wymianę uszczelek w dwóch oknach za takie pieniądze to bardzo drogo.

Podobnie było w przypadku naszej kolejnej rozmówczyni.

- Otworzyłam drzwi, mąż był w domu, więc człowiek w tej sytuacji nie jest już tak podejrzliwy. Pan spytał czy może sprawdzić okna i uszczelki, datę produkcji... Mężczyzna podszedł do balkonu i wyrwał uszczelki. Stanęłam jak wryta. Usłyszałam, że wymiana uszczelek jest tańsza niż wymiana okien. Wymianę na umowie wyceniono na 2700 zł. Ja tego nie chciałam, mówiłam, że nie chcę tej usługi i nie było to przeze mnie planowane.

Elblążanka ostatecznie... podpisała umowę. Wyjaśnia, że była na nią wywierana presja, że wszystko działo się szybko. Uważa jednak, że nie można samowolnie zrywać u kogoś uszczelek w oknach.

- Jeszcze po wykonaniu pracy zostawili po sobie brud. Byłam tak zaskoczona, tak zbulwersowana... stwierdziłam, że w tej sprawie nie dam za wygraną.

Elblążance, mimo prób, nie udało się do tej pory uzyskać faktury ze szczegółową wyceną usługi i nowych uszczelek, a paragon bardziej szczegółowych informacji nie zawiera. Ostatecznie kobieta postanowiła się zgłosić do Miejskiego Rzecznika Konsumentów.

- Przestrzegam innych, żeby uważać. Jeszcze jedna koleżanka w bloku wykazała się taką naiwnością ,jak ja... Ale cóż, człowiek jest mądry po szkodzie – podaje nasza rozmówczyni.

Jak się dziś (16 września) dowiedzieliśmy, do biura Miejskiego Rzecznika Konsumentów zgłoszono w ostatnim czasie kilkanaście podobnych sytuacji. Paweł Rodziewicz zachęca do kontaktu kolejne osoby, które doświadczyły takich praktyk ze strony firmy.

Wcześniej rzecznik opublikował też informację w mediach społecznościowych:

Na terenie Elbląga postanowiła swoją działalność prowadzić firma z Pruszcza Gdańskiego, która stosuje bardzo nietypowe praktyki. Sposób działania jest prosty. W godzinach przedpołudniowych odwiedzają konsumentów w ich domach i rozpoczynają rozmowę o uszczelkach w oknach. Gdy zostają wpuszczeni do mieszkania, bez pytania zrywają uszczelki z okien i proponują zamontowanie nowych! W trakcie montażu klienci dowiadują się, że za usługę będą musieli zapłacić 2500 - 3000 zł! Ostatnie zgłoszenia w tej sprawie do biura MRK wpłynęły od mieszkańców ul. Robotniczej w Elblągu. Zapraszam do kontaktu wszystkie osoby, które miały styczność z przedsiębiorcą stosującym takie praktykami. Sugeruję daleko posuniętą ostrożność przy wpuszczaniu obcych ludzi do domu. Jeżeli ktoś bez naszej zgody niszczy elementy wyposażenia naszego mieszkania należy wezwać go do natychmiastowego naprawienia szkody. W przypadku braku chęci naprawienia (nieodpłatnego) szkody, należy wezwać Policję. Bardzo proszę o przekazanie dalej tych informacji. Być może uda się zapobiec zawarciu kolejnych, niekorzystnych umów.

TB

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
emblonki, to jednak stan umysłu. nie dziwię się, że jest tu najwięcej przekrętów na mieszkańcach.
(2025.09.16)
Ludzie ogarnijcie się
(2025.09.16)

info

39  
  1
W ogóle nie kumam, jak można było otworzyć komuś obcemu drzwi i wpuścic go na chatę żeby zobaczył uszczelki w oknie?? Każdego, ot tak po prostu wpuszczacie do domu??? a gdyby was napadł z nożem, w waszym własnym mieszkaniu i was okradł? Śmiem przypuszczać, że nabrali się znowu starsi ludzie, widać, metoda na wnuczka zrobiła się oklepana.
(2025.09.16)

info

46  
  10
Gdyby wszedł do mnie i wyrwał mi uszczelkę z okna, to na pewno wyrwałbym mu nogi z d... u... p... y
(2025.09.16)

info

43  
  2
Co to za firma?! Skandal nad skandale! Jak tak można? To jest karygodne i haniebne! Tym powinien zająć się już nie tylko przedstawiciel konsumenta ale też i organy ścigania od takich praktyk. Szok!
(2025.09.16)

info

38  
  1
Moim zdaniem pod tym artykułem też powinniście wprowadzić cenzurę jak pod tym o zabiciu chłopaka na Robotniczej....
(2025.09.16)
Uzasadnij.
Miszkurka2000 (2025.09.16)
Będzie niefajnie gdy taki cwaniak wejdzie do domu w którym oprócz starszej osoby będzie jakiś osiek który go obezwładni, powali na ziemię i skrępuje, a potem wyrwie mu ząb i stwierdzi, że wszystkie do wymiany za kwotę 100 tysięcy zł.
Miszkurka2000 (2025.09.16)
Tak, to miasto cwaniaczków, kombinatorów i oszustów a przede wszystkim januszy biznesu.
(2025.09.16)
W embolongu jeszcze nie nauczyli się że można po prostu komuś powiedzieć "NIE". Teraz leszcze będą płacić ha ha ha
(2025.09.16)