Elblążanie pożegnali ks. Mieczysława Józefczyka

10
31.12.2019
Elblążanie pożegnali ks. Mieczysława Józefczyka
W ostatniej drodze ks. Mieczysławowi Józefczykowi towarzyszyli elblążanie (fot. Michał Skroboszewski)
W pogrzebie ks. infułata Mieczysława Józefczyka uczestniczyli przedstawiciele władzy świeckiej i duchownej, przedstawiciele organizacji społecznych, a także zwykli elblążanie. Ks. infułat został pochowany w kwaterze kapłańskiej na cmentarzu Dębica. Zobacz zdjęcia z pogrzebu.

Dziś (31 grudnia) elblążanie pożegnali ks. infułata Mieczysława Józefczyka. Napisać o zmarłym, że był księdzem, to stanowczo zbyt mało.

- Żegnamy dziś księdza infułata, żołnierza, powstańca warszawskiego, ale przede wszystkim kapłana, pasterza elbląskiej Solidarności, człowieka niezwykle ważnego i zasłużonego zarówno dla Elbląga jak i całego regionu – mówił Artur Chojecki, wojewoda warmińsko-mazurski podczas mszy św, przed pogrzebem ks. infułata Mieczysława Józefczyka.

- Honorowy Obywatel Elbląga, laureat nagrody prezydenta Elbląga za rok 2018. Spotykaliśmy się w miarę cyklicznie, rozmawialiśmy na wiele tematów, głównie związanych z miastem. Były wspomnienia księdza Mieczysława z czasów stanu wojennego, pomocy parafianom, informacje o kolejnych książkach, tłumaczeniach starodruków – wspominał Witold Wróblewski, prezydent Elbląga.

- Człowiek o ogromnym sercu oddany naszemu miastu i jego mieszkańcom. Kapelan elbląskiej Solidarności, proboszcz kościoła pw. św. Mikołaja, autor licznych publikacji o dziejach Elbląga – dodał Antoni Czyżyk, przewodniczący elbląskiej Rady Miejskiej.

Życie ks. infułata niemal od początku pełne było niespodzianek.

- Został ochrzczony w cerkwi grekokatolickiej. Gdyż w jego wsi nie było kościoła rzymskokatolickiego – mówił bp. Elbląski Jacek Jezierski.

- Postanowiłem, że jeżeli Pan Bóg pozwoli przeżyć [w czasie II wojny światowej - przyp. SM], to zostanę kapłanem – tak o kulisach zostania księdzem przez Mieczysława Józefczyka opowiadała Urszula Przymus, prezes Rady Pamięci Niepoległej Rzeczypospolitej Kampinoskiej

Ksiądz infułat został pochowany w kwaterze kapłańskiej na cmentarzu Dębica.

Mieczysław Józefczyk urodził się 15 maja 1928 r. w Woli Michowej koło Komańczy, ale przez całe swoje dorosłe życie był związany z Elblągiem. Tu przez lata, jako proboszcz parafii św. Mikołaja, remontował kościół zniszczony podczas drugiej wojny światowej. Tu pisał swoje książki, pomagał ludziom i wychowywał kolejne pokolenia kapłanów. Zmarł 25 grudnia w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.

SM

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Na Dębicy? A pijaczka Słowińskiego to gdzie chowaliście? Wstyd
(2019.12.31)
Nie znasz nawet nazwiska pochowanego w katedrze biskupa, a zabierasz w tej sprawie głos. To jest właśnie wstyd! Trzeba było uczestniczyć w pogrzebie ks. Infułata, to wiedziałbyś dlaczego został pochowany na Dębicy.
(2019.12.31)
S L i w i n skiego
(2019.12.31)
Ludzie na szczęście pracuje w tych godzinach zamiast biegać po debicy
(2019.12.31)
przepraszam ale miała być asysta wojskowa a nie przebierańcy. .. szkoda trochę bo to zacny człowiek był. ..
żołnierz16pdz (2019.12.31)
Nie rób z siebie bęcwała.
mm263 (2019.12.31)
@mm263 - prawdę pisze.
(2019.12.31)
Nie ma co mieć pretensji o wpisy, bo faktycznie powinien spoczywać na Agrykoli a asysta wojskowa powinna być. I to wszystko z oczywistych przyczyn. Kłania się życiorys pochowanego.
(2019.12.31)

info

17  
  5
Pogrzeb odbył się tak, jak ks. Infułat sobie życzył. Nie twórzcie swojego programu pogrzebu.
(2019.12.31)

info

22  
  4
@żołnierz16pdz - Nie wiem kim jesteś ale gadasz jak jakiś prlowski trep, mówiąc o przebierańcach. Poczytaj, dowiedz się więcej, potem komentuj. .. ..
Marek303 (2020.01.01)