Kim był Berthold Hellingrath, Paul Emil Gabel, Harry Schultz, Erich Scholtis, Fritz Heidingsfeld czy Stanisław Chlebowski? Każdy z tych artystów powiązany był z Elblągiem na różnorakie sposoby. Łączy ich to, iż mieli okazję być świadkami przedwojennego Elbląga, którego piękno zdążyli utrwalić w swoich wizjach artystycznych. Wystawa składa się niemalże z 50 obiektów i jest niejako wpisana w ciąg wystaw dotyczących przedwojennego Elbląga oraz jego okolic.
– W maju tego roku zorganizowana została pierwsza wystawa przedwojennych artystów niemieckich, którzy tutaj, w Elblągu urodzili się bądź pracowali. Wtedy też Sopocki Dom Aukcyjny, który obejrzał tę ekspozycję zwrócił uwagę na to, iż ma w swoich zasobach wielu artystów niemieckich, których można pokazać. Wyszła nam seria wystaw, w których pokażemy najwięcej, ile tylko można z twórczości artystów przedwojennych, tych którzy się tutaj urodzili, którzy to miasto kochali i tych którzy często malowali Elbląg – mówiła Krystyna Olechnowicz z Galerii Zum. – Pierwsza część wystawy to mapy od XVII do XIX wieku, dotyczące obszaru między Gdańskiem a Elblągiem. Pozostałe dzieła to malarstwo i grafika stworzone przez artystów, którzy związani byli z Elblągiem. [fotoc]
– Prezentacja starego Elbląga zachwycić może każdego, nawet takiego odbiorcę, który dotychczas był być może mniej zachwycony swoim miastem. Na pewno warto przyjść i tę wystawę zobaczyć. Przede wszystkim dlatego, by porównać jak tworzymy to nowe miejsce – mówiła wiceprezydent Elbląga Grażyna Kluge.
– Myślę, że jest szansa na to, iż zaczniemy inaczej patrzeć na swoje miasto. Po pierwsze nie przyszliśmy na pustynię, byli tu kiedyś ludzie, którzy to miasto kochali, którzy tutaj tworzyli i tu pracowali. Nie musimy wszystkiego burzyć i zaczynać od nowa, bo to miasto ma już jakiś dorobek i tradycje. Sądzę, że trzeba by było je poznać, by zakochać się w Elblągu na nowo – dodała Krystyna Olechnowicz. – Przede wszystkim zdaliśmy sobie sprawę, jak niewiele elblążanie wiedzą o przeszłości swojego miasta, o ludziach, którzy tutaj żyli. A myślę, że warto.
Wystawa ta będzie czynna do 10 września, od poniedziałku do czwartku w godzinach od 12 do 17.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter