35
09.11.2016

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Sposób jest banalnie prosty - gdy łoimy to zamykamy drzwi i nikogo nie wpuszczany : pracownika socjalnego, policji i świadków Jehowych. Możemy jedynie wpuścić dostawcę pizzy, bo przekąsić to nigdy nie zaszkodzi i kierowcę TAXI, który jest zaufanym człowiekiem i przywiezie kolejny zapas faszeczek gdy zabraknie.
Domowyspoźywacz (2016.11.09)

info

11  
  6
Ludzie, pracownicy socjalni, czy wy jestescie normalni ? Zabierac dzieci juz tak duze, bo ktos sie napil? Wypil? A co wy tego nie robicie ? Czy tam byla patilogia i zaniedbywanie notoryczne? Zeby tak robic i skazac dzieci na takie przezycia? Moj kolega ma kolezanke pracownika socjalnego ktora zostawiala dzieci same w domu,zaniedbywala cyrk na kolkach i nikt jej dzieci nie zabral. Wstyd.
(2016.11.09)

info

14  
  9
A ja uważam ze kazdy ma prawo spożywać alkohol jednak jak sa dzieci w domu ktos z dorosłych powinien byc trzeźwy tak nie wiele trzeba zeby doszło do tragedii jak pijemy z duzo rzeczy nie zdajemy sobie sprawy a pozniej płacz i lament a po co skoro mozna temu zapobiec????????????????
Znający temat (2016.11.09)

info

5  
  5
Powinni sprawdzac wsxystkie rodziny gdzie dostaja 500 plus zwlaszcza co sie dzieje z kasa na dzieci ale i jesli tym rodzicom wydarzylo sie pierszy raz pokazac szkole i ukarac mandatem by nie powtorzylo sie to nastepnym razem a jesli sytuacja jest na gminnie to opieka niech da asystenta rodziny ale nie zabierajcie dzieci
mloda mama (2016.11.09)

info

9  
  3
Czytam komentarze i nie wierzę jak duże jest przyzwolenie na picie alkoholu, jakie to "normalne " jakie złe panie z MOPS, że ośmieliły się wezwać policję. Dzieci moje mają juz po trzydzieści parę lat, wychowywaliśmy je w czasie kiedy też piło się alkohol, jak szliśmy z mężem na np imieniny do rodziny lub znajomych po prostu ja nie piłam alkoholu, nie było mi to potrzebne żeby dobrze się bawić, i wiedziałam że mąż coś wypił a mamy dzieci pod opieką. Jakoś żyję, nie płaczę że sie napić nie mogłam. Czasem dziećmi opiekowali się dziadkowie. Kocham moje dzieci i decydując się na macierzyństwo nie liczyłam na 500 zł, lecz miałam świadomość odpowiedzialności za moją rodzinę. Brawo panie z MOPS -u nie patyczkować się tylko reagować na sytuacje stwarzające zagrożenie dla dzieci. tyle promili u obojga rodziców? to nie była lampka wina do obiadu. Społeczeństwo również powinno reagować a nie usprawiedliwiać pijanych rodzicow.
fur-ja (2016.11.09)

info

10  
  8
myślę, że 2X 500+, niskie dochody!
(2016.11.09)
Dlatego absolutnie zabraniam pić żonie!
KtośMusiByćTrzeźwyByKtośMógłPi (2016.11.09)

info

5  
  3
Proponuję 1000plus!!! Dla rodziców powyżej 30go roku życia!!!
fuccik (2016.11.09)

info

4  
  1
Ludzie ONA 3.5 % a ON 1.7% to już nie jest picie to jest NAPIER ...... wiec nie porównuj jeden z drugim Picia alkoholu w domu czy na imprezie czy Kur.. gdziekolwiek do Picia okazjonalnego ze znajomymi w towarzystwie dzieci Gdzie Ty rodzic znasz granice picia. . . .
Szymkoviak16 (2016.11.09)

info

5  
  4
Wg mnie zdecydowanie za ostre konsekwencje przy zalozeniu, ze byl to "pierwszy przeboj" owej pary. Chociaz ta opieka raczej sie tam przypadkowo nie znalazla. Jesli nagminnie to sie zdarzalo to rzeczywiscie ingerencja bylaby uzasadniona. Wiem, ze teraz sa nieco inne czasy. Gdy bylem 10latkiem potrafilem juz zrobic sobie kanapki, kupywac w sklepie, obslugiwac pegasusa, bawic sie samochodami, odrabiac lekcje (umialem ale nie bylo to moim hobby). Teraz dzieci sa chyba mniej ogarniete ale jesli maja smartfona z Internetem to chyba jeszcze mniej potrzebuja od otoczenia. Tak mi sie wydaje. Moi rodzice obydwoje zdarzali sie pijani tylko po prywatkach w domu lub na wyjezdzie. Nigdy mi to nie przeszkadzalo, no ale gdyby pili we dwojke dzien w dzien w czterech scianach przy mnie to mogloby to odcisnac na mnie jakies pietno. Reasumujac, za malo danych w artykule aby stwierdzic czy powinni dzieci skazywac na tulaczke nie wiadomo gdZie. Ale na pierwszy rzut oka dosc powazna decyzja.
Kazik.2000 (2016.11.09)

info

5  
  2