UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Wg mnie zdecydowanie za ostre konsekwencje przy zalozeniu, ze byl to "pierwszy przeboj" owej pary. Chociaz ta opieka raczej sie tam przypadkowo nie znalazla. Jesli nagminnie to sie zdarzalo to rzeczywiscie ingerencja bylaby uzasadniona. Wiem, ze teraz sa nieco inne czasy. Gdy bylem 10latkiem potrafilem juz zrobic sobie kanapki, kupywac w sklepie, obslugiwac pegasusa, bawic sie samochodami, odrabiac lekcje (umialem ale nie bylo to moim hobby). Teraz dzieci sa chyba mniej ogarniete ale jesli maja smartfona z Internetem to chyba jeszcze mniej potrzebuja od otoczenia. Tak mi sie wydaje. Moi rodzice obydwoje zdarzali sie pijani tylko po prywatkach w domu lub na wyjezdzie. Nigdy mi to nie przeszkadzalo, no ale gdyby pili we dwojke dzien w dzien w czterech scianach przy mnie to mogloby to odcisnac na mnie jakies pietno. Reasumujac, za malo danych w artykule aby stwierdzic czy powinni dzieci skazywac na tulaczke nie wiadomo gdZie. Ale na pierwszy rzut oka dosc powazna decyzja.
Kazik.2000