Ukrywali się w Szwecji, pobrali w Polsce, unikali ludzi, a jednak wpadli
fot. arch. portEl.pl
Obydwoje pochodzą z Elbląga. Kilka lat temu wyjechali do Szwecji i tam ukrywali się przed organami ścigania. Mieli na swoim koncie kradzieże, włamania i niszczenie mienia. W lipcu 2015 roku pobrali się i osiedlili w Nowym Dworze Mazowieckim. Tam pracowali „na czarno”, żeby się nie rejestrować. Skrzętnie dbali o to, żeby nie wpaść w ręce policjantów.