A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
A ja bym chciała mieć biuro na parterze tej narożnej kamienicy, dobre miejsce - ninka
Te wizualizacje na stronie Mytycha wygladają dużo lepiej niż w rzeczywsitości. Budynek to kit i jeszcze raz KIT. Dlaczego? Otóż trzeba by wyjść od tego, iż w tak prestiżowej lokalizacji (sam środek Starówki, tuż obok Katedry p. w. Św. Mikołaja, na samym rogu) powinno powstać coś naprawdę pięknego, a nie taki gniot. Wystarczy spojrzeć choiażby na budynek po drugiej stronie (na dole znajduje się tam Restauracja pod Aniołami), ktory może majstersztykiem architektonicznym nie jest, ale prezentuje się przyzwoicie. Mamy 2007 rok. W tym miejscu powinna powstać kamienica, która byłaby niejako zwieńczeniem odbudowywanej Starówki i która zwracałaby uwagę. Zamiast tego powstaje GNIOT, KIT, czy jak kto woli. Po prostu niewypał.
A to, że się da przywrócić w 100% ducha dawnej zabudowy jest pewne. Przykład? Juz podaję Starówka w Gdańsku. Czy wiecie, że ulica Długa w Gdańsku, była niemal zrównana z ziemią? Jeżeli będziecie przechodzić Długa to warto miec na uwadze, że 95% stojących tam kamienic zostało zrekonstuowanych. Jak się chce to można przywrócić klimat dawnych lat. Najłatwiej jednak stawiać pustakowo-betonowe kamienice szpecące nasze miasto. Tej kamienicy stawianej przez firme Mytych juz nic nie pomoże, bo to architektoniczny kit.
Niestety, z nowoczesną architekturą ten projekt nie ma nic wspólnego. Chyba, że ciągle za nowoczesną uznamy pseudomodernistyczne koncepcje w stylu hal produkcyjno-biurowych, jakie obowiązywały w latach 70-tych, a'la gmach dawnego Plastyku przy Królewieckiej, dawnego Buczka i wielu innych "zdobyczy" architektury tamtych lat. Chociaż jestem historykiem sztuki i należę do tych elblążan, którzy opłakują dawne Stare Miasto, którym żal pierwotnych planów przewidujących rekonstrukcję większej liczby kamienic, to uważam, że na tym terenie powinny znaleźć swoje miejsce nowoczesne realizacje, odwołujące się do najnowszych tendencji w architekturze. Projekt aktualnie realizowany na rogu Kowalskiej i Starego Rynku w najlepszym razie może uchodzić za "retrowersję" w stylu ekspansywnego Gierka. Tak, to historyczna już epoka. .. (chyba). Ale wobec tego projektu można i trzeba wysunąć o wiele poważniejszy zarzut. Generalna koncepcja zabudowy Starego Miasta przyjęła założenie o zachowaniu tradycyjnego układu ulic i historyczego podziału na parcele w obrębie bloków zabudowy. Ten monumentalny narożnik w widomy sposób zaciera nie tylko układ parcel, ale w sposób niezwykle agresywny akcentuje dawne najważniejsze skrzyżowanie Starego Miasta, "wychodząc" daleko przed tradycyjną linię zabudowy pierzejowej.
Mówiąc prościej, zasada, wypracowana w średniowieczu, wznoszenia fasad sąsiadujących ze sobą domów w jednej linii, pod sznurek, podyktowana wieloma względami, złożyła się na bardzo charakterystyczny kształt bloków zabudowy m. in. Elbląga. Ten układ był zachowywany bez względu na późniejsze przebudowy, wyburzenia itd. .Powtórzę zatem: to wyjście narożnikami gmachu w strefę obu krzyżujących się tu ulic jest poważnym naruszeniem ogólnej koncepcji zabudowy Starego Miasta. Jako rozwiązanie przestrzenne: w centralnym punkcie Starego Miasta ograniczającym zarówno komunikację w tym miejscu, jak i niszczącym wręcz ekspozycję na osiach 1- Maja - katedra, nie zasługuje nawet na ocenę, ręce opadają po prostu. .. Nie wiem, jak się ten projekt ma do koncepcji "ratuszowej". W tym miejscu dokonano zmiany, jakie następne są szykowane, kto je powołuje do życia i zatwierdza? Czy realizacja tego projektu oznacza, że Stare Miasto stało się już zwyczajnym terenem inwestycyjnym, co najwyżej okraszanym Disneyowskimi wyobrażeniami o architekturze?
pewnie będziemy musieli się przyzwyczaić, jak do nieszczesnych słupków. .
Witam ponownie!
. .. co do realizacji i oceny na tak czy nie, wiadomo że styl, przeznaczenie itp. nie jest prywatną wizją artystyczną Mytycha, tak naprawdę jest on tylko wykonawcą wymaglowanego projektu, . .. są warunki zabudowy, które ściśle mówią co i jak można wybudować, linia zabudowy, styl. przeznaczenie, itp. , jest projektant, który swoją wizję w to wszystko wkomponowuje, no i dopiero się zaczyna. .. liczne ustalenia, zmiany, poprawki, przeróbki z konserwatorem zabytków, . .. a jak to się już uda przejść, składamy projekt w Wydziale Architektury, i się okazuje. .. że się nie podoba, i znów zmiany, poprawki, itp. , . .. potem wraca do konserwatora i znów. .. , tak więc wersja pierwotna już dawno została zgubiona gdzieś po drodze. ..
Pozdrawiam wytrwałych
i jeszcze jedno, jeżeli chodzi o rekonstrukcję kamienic na Starym Mieście, można zobaczyć nową inwestycję Mytycha, właśnie została odsłonięta wschodnia elewacja narożnej kamienicy przy ul. Kowalskiej 10 - Przymurze. .. i co znów kit? wg mnie nie, mi się podoba. ..
Co ma nnemo piernik do wiatraka?
Jejku, dom jest w budowie, a oni oceniaja. troche sie zastanowcie!