53
04.11.2019

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
A ja uważam, że jeśli już ktoś bierze się za pisanie artykułu to powinien zasięgnąć pomocy fachowca i uzywac prawidłowej terminologii. Dźwig to może być osobowy np. (zwany często windą). Natomiast pojazd widniejący na zdjęciach to żuraw samojezdny. Tak zwyczajnie po polsku marudzę sobie.
IFA (2019.11.04)
A co Cię to interesuje ile ma lat? Jak jest dobry i ma doświadczenie, to może mieć i 80 lat. :) poza tym skąd wiesz czemu dachował? Może jakiś łoś czy dzik wybiegł mu na drogę, albo jakiś konar od drzewa zawalił mu sie na drogę przed samochdem.
(2019.11.04)
Weź lepiej się nie wypowiadaj, jak umie to niech jeździ nawet jak ma 100 lat i nic ci do tego. Poza tym napisali, że to awaria w takich pojazdach przecież może się rozwalić układ kierowniczy czy most, bo pracuje pod dużym przeciążeniem, albo jakieś łożysko. Tak bywa.
(2019.11.04)
Jak myślicie jakie były jego ostatnie słowa w chwili wypadku?... Obstawiam Ku.... Mać!
(2019.11.05)
Tylna os jest w czasie jazdy zablokowana i żaden wąż nie ma wpływu na włączenie jej w czasie jazdy
Krz (2019.11.05)
Rozstaw kół osi dźwigu jest inna niż koleiny po tirach i zjechał na lewo wtedy Gość złapał przednim kołem pobocze l poprostu wciagnelo go do rowu, a wierzcie mi że takim sprzętem nawet przy 30km/h i miekkim poboczem nie masz szans pojazdu wyprowadzić, ktoś kto jeździ dużymi pojazdami wie oczym ja piszę. Ten dźwig na zdjęciu to ppm att 380 lub 400 nim nie pojedziesz więcej niż 55km/h no chyba, że z przepaści.
Krz (2019.11.05)

info

3  
  0
Nie wypisui bredni
(2019.11.05)
I zlom wreszcie poległ, popatrzcie z jakiej epoki ten dźwig. Już dawno powinien być przetopiny relikt z PRL u.
(2019.11.05)
ło matko
stasek żul (2019.11.05)

info

0  
  0
kubica nie dogoni
(2019.11.05)

info

0  
  0