135
01.01.2019

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Wróblewski mu dziękuję za dobre wskazówki jak być dobrym sekretarzem miasta i ubeckich praktyk jak nie rozwijać zbyt miasta a zrobić z urzędników, nauczycieli i emerytów elektorat.
(2019.01.01)
To akurat nie jest pomysł polityczny tylko wymóg krajowy- RCK - poczytać co to jest
EB (2019.01.01)
Tylko, że taki 20 latek przyjdzie porobi 3 mc dostanie umowe na dłużej i...?? Ucieka na chorobowe (nie chodzi o kasę kto i ile mu płaci) ale o to, że jego pracę ktoś musi wykonać. A na chorobowym potrafi siedzieć 3 mc - 0,5 roku i to w takich firmach o których mówisz Ty. Jak ktoś chce pracować, to w Eg. zarobi. Rynek pracownika się staje powoli. Rotacja pracowników jest duża.
Dr. DRE (2019.01.01)
@Dr. DRE - " Jak ktoś chce pracować, to w Eg. zarobi" he, he, zarobi GDZIE????? No jasne, zarobi ale dla właściciela firmy na nowy samochód, zapomniałem.
(2019.01.01)
Młodzi wykształceni mieszkańcy naszego miasta o ile tylko możliwe opuszczają Elbląg by pracować przeważnie w trójmieście Tutaj twierdza mozna tylko sprzedawać pietruszkę na rynku, Mam dwoje dzieci dwoje wnuków z tyt mgr -wykształcenie zawodowe troje pracuje w Gdanisku a syn w Warszawie na poważnym stanowisku. żadne powiedziało z nich, ze nie chce pracy w Olsztynie ani skorumpowanym przez Olsztyn Elblągu.
emerze-ga (2019.01.01)
A ja mam siostrę jej mąż dostał pracę w Ol. nie miała tu pracy, spakowali się i pojechali, szwagier jest w tym momencie hmm . . . pracownikiem który podlega bezpośrednio pod ministra finansów, a siostra jest dyrektorem w dużej ogólnopolskiej firmie. W Olsztynie jest dobrze jeśli chodzi o pracę i zarobki, więc nie przesadzajmy w tym komentarzach, że nikt nie chce w Ol pracować etc. bo jak by dawali kasę to by i do Ol. poszedł ten Twój ktoś tam. Moją siostrę chcieli w Warszawie, nie dali jej jednak takich pieniędzy. Olsztyn się rozwija naszym kosztem. Są tam inwestycje (min. 2015 linie tramwajowe od 0), przedsiębiorstwa wolą mieć filie w miastach wojewódzkich. Nie zarobki, czy rozwój Ol jest problemem, ale źródło finansowania ich i nasza obecność w tym woj.
Ciekawski (2019.01.01)
To pakuj nierobie, torby i won do olsztyna.
(2019.01.01)
Tak wogole to co ma Elbląg i wyznaczające zachodnią granicę województwa Żuławy elbląskie wspólnego z Warmia i Mazurami? Absurd
Gość36 (2019.01.01)

info

11  
  0
Przekop-po łączenie przez zalew z Bałtykiem ale co dalej szlak wodny by mogły wejść statki to głębokość ok min 3 metry a teraz 1,6 do 2 m czli następny poważny wydatek na tor wod. a port obecnie, to parking TIRÓW i jeden przejezdny mały dźwig i co dalej, PORT TO MAGAZYNOWE ZAPLECZE, DROGI DOJAZDOWE TO JEDNA ULICA. po dokonaniu przekopu morzemy tylko liczyć na na małe jednostki pływajace i turystykę jachtowa Moze się myle ale tak to wszystko widze To sa bardzo poważne inwestycje
mieszelzaw (2019.01.01)
Ale tu większość napływowych, miasto niemieckie i niemcy tu mieszkali, mało kto jest "z dziada pradziada" elblążaninem. Przesiedleńcy, oraz ludzie z okolicznych wiosek tu się osiedlili. Dużo ludzi z warmii tu przywędrowało do jednego z największych ośrodków przemysłowych w tym regionie w latach 70-80, do szkół zjeźdżała młodzież z całej okolicy zawodówka (była jedną z lepszych), technikum mechaniczne, i szkoła ABB na rycerskiej. Przychodził weekend czy dłuższe wolne ludzie jak najszybciej wyjeżdźali do swoich rodzin na "swoje rejony". Mam 34 lata urodziłem się w Elblągu i tu mieszkam (z krótką przerwą ok. 5 lat) moi rodzice nie pochodzą stąd. W roku 1999 kończyłem 8 klasę, byłem zbyt młody by strajkować, chociaż gdyby ojciec, czy matka szli strajkować pewnie i ja bym poszedł. Tak naprawdę moje pokolenie jest rodowitymi elblążaninami, nie licząc pojedyńczych wyjątków.
Tomasz 85 (2019.01.01)