Ostatni kurs

15
22.08.2011
Ostatni kurs
Ostatni kurs do Braniewa...(fot. Anna Dembińska)
W sobotę (20 sierpnia) po raz ostatni w tym sezonie mieszkańcy i turyści mogli skorzystać z przejażdżki koleją nadzalewową. Trasa biegnąca wzdłuż linii wody, czasem przez las jest urokliwa, ale niedoceniana. Zobacz zdjęcia z ostatniej podróży.
Przez dwa wakacyjne miesiące (dokładniej w weekendy) linią kolejową nr 254 mknął pociąg. Można było wybrać się w podróż np. z Elbląga do Tolkmicka, by tam przesiąść się na statek i popłynąć do Krynicy Morskiej. W sobotę z takiej możliwości skorzystało około dziesięciu osób.
   Kolej nadzalewowa to atrakcja turystyczna. Przez okna pociągu można podziwiać urokliwą okolicę, wysiąść w Suchaczu, Kadynach lub w Tolkmicku i odpocząć na plaży. Niewielu jednak korzysta z takiej możliwości. W ostatni wakacyjny kurs wybrało się zaledwie kilkadziesiąt osób. A szkoda, bo warto...
   
A

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
szkoda, ale to chyba wina pogody bo była w sobotę kiepska
(2011.08.22)

info

0  
  0
nie ma złej pogody, tylko ubiór może być zły; -) Po prostu brak promocji. Na dworcach ciężko się czegoś dowiedzieć. Po drugie przeciętny elblążanin najchętniej spędza czas uprawiając sport typu grill. Zaraz odezwa się głosy ze za drogo ( jednak na piwo styka). Prawda jest taka, że ciągle nie umiemy spędzać wolnego czasu aktywnie.
maruder (2011.08.22)

info

0  
  0
wyobraź sobie co by było gdyby zabrakło na te piwo
(2011.08.22)

info

0  
  0
a ile kosztuje bilet naa to cacko!!!
(2011.08.22)

info

0  
  0
Mało osób jedzie po godziny żle pomyślane odjazdu i powrotu. Jak jechać na plażę na cały dzień czy pół dnia a powrót czym z buta. Ciekawi mnie dlaczego w koło olsztyna jest tyle połączeń i na jesieni nie są likwidowane tak jak nasza kolej nad zalewowa. Jednak to prawda dziadowskie województwo a olsztyn dno.
(2011.08.22)

info

0  
  0
Mam nadzieję że dla tow. Gintowta Dziewałtowskiego jest to też ostatni kurs. ..
(2011.08.22)

info

0  
  0
ARRIVA w ostatnim kursie przygotowała pasażerom Kolei Nadzalewowej BRZYDKĄ NIESPODZIANKĘ. Otóż pociąg, wbrew temu co można było usłyszeć w Elblągu - odjechał GODZINĘ WCZEŚNIEJ (sic!!!) z Braniewa! To doprawdy praktyki rodem z. .. .. PKP! Dziękujęmy! Musieliśmy wracać z Braniewa autobusem, po 2-godzinnym oczekiwaniu!!!
ARRIVA dała ciała... (2011.08.22)

info

0  
  0
Ci goście wciąż nie rozumieją, że UPROSZCZENIE wszelkiej biurokracji i informacji to klucz do sukcesu. Chciałem tam wysłać znajomków z zagranicy, ale się bałem, bo systemy informacyjne są na naszych kolejach tak do bani, że. .. jak nie wiecie jak to sięrobi, to pojedźcie sobie na najbliższą stację do np. Niemiec i tam zobaczcie. Każde durne utrudnienie, niejasne połączenia wiązane z innymi środkami transportu (jak ten statek, autobusy. .), niejasny i zmieniający się rozkład, brak wyraźnej informacji - to wszystko to po prostu strzał w kolano dla takich przedsięwzięć, niestety. I jest to tak oczywiste, że ch. .strzela jak sięwidzi taki marnujący się potencjał. Samo puszczenie pociągu nie wystarczy - musi być CZYTELNA informacja i PROSTE zasady działania tegoż. Oby w następnym roku było lepiej, bo trasa to naprawdę unikat.
Kolejorz (2011.08.22)

info

0  
  0
Kolejorz - masz rację!!! To nieustanna prowizorka - uliczna łapanka, gdzie nigdy i nigdzie nie znajdzie się stałych gości, turystów pełne wagony etc. NIGDY! To łatanie sznurkiem i drutem, albo idzie się na całość, albo podaje tyły! W NIEMCZECH podczas tzw. Dampfparade - tysiące turystów, gości z zagranicy, a w tym także DWIE ELBLĄSKIE LOKOMOTYWY firmy SCHICHAU!!!
Nieustanna prowizorka.... (2011.08.22)

info

0  
  0
i tak jak nie lubię Internetowego marudzenia, to tu muszę w 100 % przyznać rację. Prowizorka, to słowo klucz, które charakteryzuje działania wielu polskich, a w szczególności lokalnych przedsięwzięć. My mamy świetne pomysły, ale kompletny brak wyczucia rynku, a przede wszystkim brak sensownej reklamy, promocji. Tysiące wydawane na bezsensowne ulotki, spotkania i brak czytelnej reklamy w Internecie i oczywiście na dworcach. A to naprawdę niewielki koszt.
kaziuk23 (2011.08.22)

info

0  
  0