25
04.05.2016

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Znam prawo od A do Z i wygląda na to, że policja chce nabic statystyki. malo tego wszyscy wiemy jak wyglada przyznanie się do winy "przyznaj sie, prkurator da ci nizszy wyrok a i tak ci nikt nie uwierzy"
hehesdzki (2016.05.04)
Po przyjęciu mandatu masz 7 dni by odwołać się do sądu apelacyjnego - na terenie którego zostałeś ukarany mandatem, termin 7 dni jest terminem nie przekraczalnym, wtedy sprawa trafia do sądu i jest tam rozpatrywana, policja oczywiście nie musi i o tym nie poucza, pouczają tylko o odmowie mandatu. WARTO ZNAĆ SWOJE PRAWA.
okoniowaty (2016.05.04)
A w prokuraturze jest "przyznaj się do winy, bo w sądzie kara będzie większa, a i prawo jazdy zabiorą", byłem młody i głupi przyznać się nie przyznałem (bo nie byłem i nie czułem się winny), ale wyrok przyjąłem, później gdy ze sprawą trafiłem do adwokata - padło pytanie "czy był pan pod wpływem alkoholu, bo za takie czyny nawet, pijani nie mają tak surowego wyroku". Więc działanie służb polega by jak najszybciej zakończyć sprawę, z dobrymi statystykami oraz by się nie narobić. A co do art. ciężko udowodnić na "świeżo", że wymusił odszkodowanie.
okoniowaty (2016.05.04)
No to skoro on powodował, to czemu oni czuli się winni? Swoje za uszami też widocznie mieli. Zresztą, jak jest napisane w artykule, ofiary były wybierane - koleś musiał wiedzieć z kim co można.
(2016.05.04)
Czuli się winni, bo zachowanie takie jak dresa w oplu na pocztwoej - czyli wjechanie komuś w tył ponieważ ktoś zajechał drogę i zachamował - trudno jest udowodnić, bez rejestratora i świadków, a według prawa to ten z tyłu musi udowodnić nie winność, a ten z przodu przeważnie skazany jest na sukces.
(2016.05.04)
jeżeli na miejscu jest policja i zastrasza sądem wymuszając mandat do tego wskazując "niewinnego" jako winnego jak w tych przypadkach i ludzie w stresie podpisują swoją "winę" bo tak prawdopodobnie było skoro 11 spraw już wydębił to policjanci są współodpowiedzialni tych wymuszeń przyznania się do winy. Ludzie powinni się skrzyknąć, wynająć adwokata i sprawę zgłosić do prokuratury.
(2016.05.05)

info

0  
  0
Przecież się przyznał, że żył z krzywdy ludzkiej - taka gnida.
(2016.05.05)
Czytajcie ze zrozumieniem. To policja apeluje, żeby ją wzywać. Klient też na mniebpróbował wymusić i trochę wiem jak to robił. Gdy chcialem wezwać policję, to się zrobił potulny.
Artek???? (2016.05.05)

info

0  
  0
Ludzie dajcie spokoj albo nie macie prawa jazdy albo nie weim. .. .przeciez ten gość nic nie wymuszał, on tylko trafial na ludzi, ktorzy nie potrafili dobrze jezdzic.
JPJPFIRMANA100% (2016.05.05)

info

0  
  0
Do mądrali powyżej. Jeżeli podjechał ci blisko, a potem dał po hamulcach, to ile masz czasu na zatrzymanie. On wiedział jak to zrobić, a oni się nie spodziewali. Takie proste, a ty gamoniu tego nie rozumiesz.
(2016.05.05)

info

0  
  0