A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Hala na grunwaldziej aż się prosi, aby zrobić tam coś nowoczesnego 2-3 piętrowego, idealnie nadaję sie ten budynek. A jeżeli elbląscy kupcy niechą insestować to ich problem
budować i to szybko, jest to bardzo potrzebne, tzw wszystko w jednym a nie latac po gdańsku !!!!!
Dokładnie w Gdańsku pracować a tu zostawiać pieniądze !!
Budowac!Budowac!Budowac!!!Przeciez ten obiekt jest super i pieknie sie wkomponowuje w panorame miasta. Ludzie zmienmy to miasto na tetniace zyciem. W sobote po godzinie 15ej centrum jest wymarle. .. prawie zero ludzi na ulicach!
Centra Handlowe muszą powstać, bez nich Elbląg nadal będzie skazany na lokalnych przedsiębiorców niemających pojęcia o nowoczesnym handlu przykładem jest Gildia i Hala na Grunwaldzkiej gdzie można nabyć tylko i wyłącznie towary z rodowodem bazarowym, z pod Łodzi lub Warszawy, nadal będziemy obsługiwani przez wynudzonych emerytów w takt cicho grającego radioodbiornika (zresztą nielegalnie, bo w większości przedsiębiorcy nie płacą tantiem), a każde zakupy renomowanych produktów będziemy postrzegać przez pryzmat przymusowej wycieczki do Trójmiasta. Elbląg to społeczeństwo stutrzydziestotysięczne, które potrzebuje nowoczesnych obiektów handlowych takich jak planowana Rapsodia czy Porto55,a negatywny głos pazernych firm właścicielskich nie powinien być brany pod uwagę.
jakos dziisaj prace nad badaniem gruntu przebiegaja normalnie. Soi maszyna i robi odwierty
Mam wrażenie, że gdyby chodziło o pomysł zwiększenia zasobów elbląskich bibliotek i czytelni, co jest - moim zdaniem - wielce pożądane, nie byłoby takich emocji, jak w przypadku budowy jakiegoś dużego sklepu. Prowincja to, jak ktoś mądry powiedział, to nie kategoria geograficzna, a umysłowa. Wielu elbląskich (ale nie tylko elbląskich) kupców to ludzie, którzy stali się nimi z przypadku i (często) konieczności, nie oczekujmy zatem, że mają górę pieniędzy, z którą nie wiedzą co począć, zaplecze logistyczne i stać ich na duże ryzyko, jakie niesie konkurowanie na ubogim, elbląskim rynku. Mają -wg mnie - rację ci, którzy twierdzą, że miastu potrzeba nie sklepów, a właśnie firm, które dadzą ludziom pracę i płacę. Ja naprawdę nie rozumiem tej tęsknoty za kolejnymi sklepami, myślę, że wyrażają ją osoby, które nie potrafią zorganizować sobie wolnego czasu z pożytkiem dla siebie i swoich najbliższych.
Po pierwsze do patrioty lokalnego. Coś w stylu Castoramy powstanie "w nie długim czasie" przy ulicy żuławskiej, więc możesz spać spokojnie :). Po drugie to pomysł jest dobry, powinno powstać coś w stylu planowanego "PORTO55", czy w tym miejscu- kwestia sporna, ale nie ma lepszego chyba pomysłu na budowlę w tym miejscu. Elbląscy kupcy rzeczywiście mogli by się jakoś zorganizować i poczynić kroki w stronę jakiejś bardziej nowoczesnej inwestycji. Manhattan w gdańsku jest też przecież inwestycją "lokalnych kupców". To trochę inna skala, ale wiadomo w biznesie nie ma sukcesu bez jakiegokolwiek ryzyka. Jeśli kupcy z gildii czy z elzamu, nie poczynią żadnych inwestycji, to prawdopodobnie czeka ich powolny upadek. ..
jestem za budowa galerii handlowej poniewaz w ęlblągu praktycznie nie ma ciekawych sklepów jedynie hala gildii i elzam brak wyboru i trzeba do gdanska jezdzic
Uwazam, ze nie ma odwrotu od budowy takich obiektow w Eg. ttylko nalezy sie cieszyć, bo tyle jest wolnego terenu w Centrum Elbląga do sensownego zagospodarowania. Na dziś uyl. Nowowiejska a jej budami wyglada jak Nasielsk przed 30 laty, to trzeba zmienić. Jestem zdania, że nowe inwestycje idą za wolno i trzba je przyspieszyc, a szczegolnie slynna dziurę kolo SYRENY kupiona przed paru laty przez producenta ciastek.