Na siódemce ustawią nowe urządzenia do kontroli kierowców
Jak wyjaśnia Główny Inspektorat Transportu Drogowego, za pomocą charakterystycznych żółtych kamer montowanych nad jezdniami, system automatycznie określi czas wjazdu i wyjazdu z kontrolnego odcinka. Kamery mogą rejestrować wysokiej jakości obraz nawet w nocy.
- Kamery, oprócz przyporządkowania wykroczenia do pojazdu, którym przekroczono prędkość, zarejestrują również szereg innych danych, w tym m.in.: miejsce, datę i czas pomiaru, długość odcinka pomiarowego oraz maksymalną dozwoloną prędkość. Urządzenia zidentyfikują również pas ruchu, którym poruszał się samochód - informuje GITD.
Wszystkie dane i fotografie będą przesyłane online bezpośrednio do systemu centralnego CANARD (Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym). Na terenie województwa wyznaczono łącznie cztery nowe punkty pomiaru. Jeden z nich obejmie strategiczny odcinek trasy S7 w okolicach Pasłęka. Jak podkreśla GITD, wprowadzenie OPP ma na celu wymuszenie na kierowcach stałej, przepisowej jazdy. Inwestycja w okolicach Pasłęka jest elementem szeroko zakrojonego planu, w ramach którego 43 nowe urządzenia OPP obejmą nadzorem autostrady i drogi ekspresowe w Polsce. Realizacja całego projektu i pełnego uruchomienia systemów odbędzie się do 30 czerwca br.