A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Nie przesadzaj... koledze na Bema zablokowała sie skrzynia w Seicento... Drogówka podjechała i Policjanci "przed bardzo duże P" zepchnęli go na chodnik przy pętli na Saperów. Innym razem jakiś debil wyrwał znak przy Agrykola i wybił szybę wkładając ją komuś do samochodu - policjant wyjął znak i wsadził na miejsce choć nie musiał. Jak wszędzie są Ludzie i przecinaki Zaczynają od balonika bo lubimy wypić w jeden wieczór tyle co Niemcy w miesiąc. Ale fakt mnie nigdy nie sprawdzała Niemiecka Policja o faktycznie jest tam spora ilość Pań. I o dziwo nawet ładniejsze niż te na ulicach....
Policja ma chronić wartości realnie zagrożone a nie potencjalnie istniejące. Skoro było zgłoszenie o zagrożeniu życia psa to mieli obowiązek je chronić - bezwzględnie i natychmiast a nie prowadzić kontrolę którą mogli przeprowadzić po interwencji w sprawie psa.
@okoniowaty - Próbowaliście kiedyś podejść na samym początku z uśmiechem i przyjaznym nastawieniem? Ja tak zawsze robię i wtedy kontrola jest albo bardzo pozorna, albo w ogóle jej nie ma, a w przypadku mandatu zawsze z najniższych widełek. Polecam.
A mnie brzydzą tacy ludzie jak ty tfu
@Wierzący w ludzi - Nienawiść do ludzi, nie idzie w parze z nienawiścią do zwierząt. Gdybym miała uratować życie zwierzęcia lub człowieka, to oczywiście, że uratuje zwierzę, bo w człowieku nie wiem jaka bestia drzemie.
@NikomuNieUfam - Nieudzielnie pomocy jest przestępstwem i to co piszesz może być potraktowane jako podżeganie do przestępstwa
A najważniejszego brak - psa udało się uratować?
przekroczyli prędkość i mogli spowodować wypadek w ktorym biedny jez poniósłby śmieć lub został kaleką, brawa dla policji za interwencję, oby w przyszłości nie przekraczali prędkości i nie narażali zwierząt
@Widerty - Najwięcej jeży ginie w mieści w nocy Stosując twoja debilną logikę trzeba zakazać ruchu pojazdów i ludzi z uwagi na ochronę życia mówek. Polecam ci taką książkę autorstwa braci Arkadija i Borisa Strugackich, wydaną w 1972"Piknik na skraju drogi" może zrozumiesz jak względne jest pojęcie... a tak zasadniczo nie wiadomo czy zjazd z pasa ruchu na pobocze nie doprowadził do śmierci dwóch Krecików i 65 Mrówek. Pluskwy w twoim mieszkaniu to rozumiem honorowi goście skoro zaległy się w głowie....
Hahaha dokładnie 😂