Z garażu do mieszkania. Po naszym artykule jest pomoc dla pana Ryszarda!

19
01.12.2025
Z garażu do mieszkania. Po naszym artykule jest pomoc dla pana Ryszarda!
Dzięki ERKON pan Ryszard ma dach nad głową, fot. Anna Dembińska
Pan Ryszard od kwietnia mieszkał w nieogrzewanym garażu, bez bieżącej wody. 70-letni mężczyzna jest po operacji serca, ma też inne, związane ze swoim wiekiem schorzenia. Po naszej publikacji niemal natychmiast otrzymał niezbędną pomoc.

Miesiąc temu opisywaliśmy historię pana Ryszarda z Elbląga, który przez niemal pół roku mieszkał w garażu, bez ogrzewania i bieżącej wody. O tym, jak doszło do tego, że mężczyzna znalazł się w tak trudnej sytuacji, przeczytacie w naszym artykule.

Do naszej redakcji pan Ryszard przyszedł, szukając pomocy przy wynajęciu pokoju, w którym mógłby zamieszkać. Pieniądze, jakimi dysponuje, nie wystarczają na samodzielną dzierżawę mieszkania.

- Emeryt, a do tego bezdomny - nikt nie chce takiego lokatora. Ludzie wolą wynająć pokój studentom czy osobom pracującym, ewentualnie firmie – mówił nam wówczas.

Z garażu do mieszkania. Po naszym artykule jest pomoc dla pana Ryszarda!
Takie warunki miał w garażu pan Ryszard, fot. Anna Dembińska

Po naszej publikacji pan Ryszard otrzymał bardzo szybko pomoc od Elbląskiej Rady Konsultacyjnej Osób Niepełnosprawnych. W ramach projektu „Mosty Wspólnoty”, współfinansowanego przez Unię Europejską, ma nie tylko dach nad głową, ale też kompleksowe wsparcie i realne perspektywy na zmianę swojej sytuacji. Dzięki temu projektowi ERKON może pomagać osobom w kryzysie bezdomności. Otrzymują one wsparcie w zakresie: mieszkania z zakwaterowaniem, wsparcie psychologa, prawnika, specjalisty ds. włączenia społecznego – asystenta osoby w kryzysie bezdomności.

Pan Ryszard otrzymał również pomoc od Elbląskiego Centrum Usług Społecznych – korzysta z posiłków w ZAZ Elblążanka.

- Dziękuję wszystkim ludziom o wielkich sercach za okazaną pomoc materialną i duchową. Dziękuję organizacji ERKON za użyczenie pokoju w lokalu mieszkalnym i pomoc psychologiczną. Tacy ludzie swoją życzliwością dają nadzieję potrzebującym - powiedział nam pan Ryszard, gdy dzisiaj go odwiedziliśmy.

My również dziękujemy wszystkim Czytelnikom, którzy oferowali pomoc bohaterowi naszego artykułu. Odebraliśmy dużo telefonów i maili w tej sprawie!

Anna Dawid

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Miło czytać takie informacje. Jest grupa ludzi którzy zasługują na pomoc społeczną. Wstyd jest że są i tacy żerujący na dobroci.
Markkol1 (2025.12.01)

info

73  
  0
Żeby państwo lub samorząd zadziałało (jednorazowo) trzeba rozkręcić aferę medialną, zrobić szum itd. Niestety spraw jak tego Pana są tysiące, a w skali kraju miliony - a państwo i samorządy udają, że tego nie widzą. Nic nie działa, na nic nie można liczyć, płacimy grube pieniądze w podatkach i składkach, a nic z tego nie mamy, ani my ani inni potrzebujący. Raz na milion uda się coś "załatwić" - jednorazowo i na krótką metę rozwiązać jeden problem i już wszyscy się cieszą, jakbyśmy zaradzili wszystkim problemom tego świata. A bieda jak była tak jest i będzie i zupełnie nic się nie zmieniło.
(2025.12.01)
Chwała Bogu za to wszystko !
Arti (2025.12.01)

info

15  
  8
A czy możecie powiedzieć, co z kobietą, która siedzi na tym mieszkaniu, bez żadnego aktu własności, bez żadnego prawa do tego żeby tam przebywać? O ile kojarzę była nazywana " partnerką" więc ślubu nie miała z synem Pana Ryszarda. Dla mnie to chore, że można sobie na dziko siedzieć u kogoś i nic z tym nie można zrobić.
(2025.12.01)
super. oby temu panu wiodło się coraz lepiej :)
(2025.12.01)

info

17  
  0
Można jeszcze mieć mieszkanie i żyć gorzej niż w bezdomności bo oszczędności się skończyły i nie ma co jeść, mieszkanie też zaraz zabiorą.
(2025.12.01)

info

4  
  8
@Markkol1 - Ciekawe jak długo wytrzyma na tym lokalu
(2025.12.01)
Napisałeś prawdę : Moja historia jest podobna do innych ale kiedy nie masz od wielu lat do kogo się odezwać  to piszesz bo myślisz że ktoś słucha ? Zaoszczędzone środki na czarną godzinę zostały wyczerpane a zadłużone mieszkanie czeka na eksmisję, dlatego przydała by się dobrowolna pomoc w dramatycznej sytuacji  bo mimo wielu lat ciężkiej pracy jest źle. Życie nie było usłane różami a do emerytury ponad trzy lata, nie doczekam, nie do żyję... wiem to ! Problemy z kręgosłupem nie zachęcają  do zatrudnienia mimo że mam kwalifikacje mistrza w budownictwie i byłem często prowadzącym, wzorem do naśladowania. Mimo to ze mam odznakę zasłużonego dla zdrowia narodu w krwiodastwie gdzie co trzy miesiace zawsze służyłem najwiekszą pomocą, darem życia to dziś nic to nie znaczy, wiek i zdrowie przegrało. Dziś już nie jesteś potrzebny, nie istniejesz, zostałeś sam ! żyjemy w czasach żerowania na ludzkiej krzywdzie, oszustwa są codziennością ale nie warto wszystkich mierzyć jedną miarą ! Nie naciągam, nie oszukuje, można sprawdzić.  Faktem jest że i ty możesz pomóc uratować  życie !   
(2025.12.01)
Coś pięknego zrobiło mi to dzień wróciła wiara w ludzi brawo
Zawada 9 (2025.12.01)

info

10  
  0
@Arti - Ale to ludzie mu pomogli.
(2025.12.01)