A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@Arekn - Załóż kosę na sztorc i dalej siekać ruskie czołgi. ..
dla tych wszystkich antagonizujących społeczeństwo i nawołujących (chociaż to podobno przestępstwo)do wojny zerknijcie sobie na plan Sacharowa w tym świetle przepowiednie Klimuszki przestają być jasnowidzeniem on po prostu wiedział tak samo z resztą jest z Jackowskim
@otwieram oczy. - Gazociąg na dnie Bałtyku powstał dlatego, że "nasze"władze odrzuciły proponowany przez Putina JEDEN MILIARD DOLARÓW rocznie za rurę z gazem pociągniętą przez nasze terytorium - zapytaj siebie proszę dlaczego tak postąpili "nasi"reprezentanci. UE to żadna wspólnota tak jak piszesz jest to projekt dzięki któremu można będzie rywalizować z USA, czy chociaż w niewielkim stopniu z Chinami. Natomiast to co opisujesz jako "partnerstwo"to nic innego jak zależność wasalistyczna
@3 światowa - Chińczycy ruszą na ruskich- to się wykluje.
@okoniowaty - Z kim chcesz współpracować? Z ruskimi?Chyba żarty sobie robisz.
@Arekn - Masaz dokładnie rację. Te puste matołki, tu komentujące nie rozumieją jeszcze że nie ma możliwości dogadania się partnerskiego, na równi, z tymi krajami. Jeżelibyśmy wykazywali postawę uleglejszą to już wogóle by nas za nic mieli i rozjechali gospodarczo. Tylko to są potomkowie tych homosovieticusów którzy nie wyobrażają sobie życia normalnego, partnerskiego. Oni zawsze muszą być pod czyimś batem, albo sovieckim, albo niemieckim albo unijnym. Wolność i niezależność ich przeraża. Wszystko by poświęcili żeby się komuś przypodobać.
@Podpis38 - Boziu, ludzie, porzućcie w końcu tą manię wielkości. Należy dogadać się z każdym kto chce rozmawiać. Już jesteśmy rozjechani gospodarczo. Jeśli dla Ciebie normalnym układem partnerskim jest rezygnacja z np. zakupu caracali (koszt takiego układu 80 milionów + koszt zakupu podobnego sprzętu w usraelu)to nic tylko otwierać własny biznes - POWODZENIA.
@patriot - Ty to jesteś naprawdę przygłup i to do kwadratu!
@Abnegat - "Należy dogadać się z każdym kto chce rozmawiać"- przepraszam a możesz mi powiedzieć w którym momencie te kraje chciały sie dogadać z nami? Bo jakoś sobie nie przypominam. W 1772,w 1793,w 1795;tylko co odzyskaliśmy niepodległość w 1918 to już się wtrynili i był 1929.Aha, po IIWŚ się sovieci z nami "dogadali"i potem bardzo długo "gadali"na zasadzie "partnerstwa. Dogadanie się wg nich to oni robią co chcą a my tylko na tyle na ile nam pozwolą. Te kraje mają zapędy mocarstwowe i żyją tylko w "zgodzie"z uległymi, poddańczymi narodami bo jak nie to Krym, Donbas itd. Lech Kaczyński, przemawiając w Gruzji miał rację. Prorocze słowa. Ale, jak już pisałem, niektórym odpowiada taka sytuacja.