Wybrany wątek opinii
"Jak to się stało, że w niedużym powiatowym mieście, gdzieś pomiędzy Gdańskiem i Olsztynem, z górą 60 lat temu jedna po drugiej rodziły się inicjatywy i wydarzenia kulturalne godne stolicy?"
Nie wiem czy piszacy ten art. zdawal sobie w sprawe, iz w laltach 60tych liczba mieszkancow Elblaga i Olsztyna byla co najmniej porownywalna, a niektore zrodla podaja, ze nawet wieksza. Takze ta teza nie jest prawdziwa.
Do moderacji
Odpowiedz
8
7
@Realista1 - Jaka została postawiona teza? Elbląg znajduje się pomiędzy Gdańskiem i Olsztynem czyli pomiędzy tymi miastami wojewódzkimi. Olsztyn był stolicą województwa olsztyńskiego, bez względu na liczbę mieszkańców. Realista czy mitoman?
Do moderacji
Odpowiedz
11
3
Te "nieduze powiatowe miasto" w latach 60tych mialo 90tys. mieszkancow, a stolyca woj.70 tys. Czego nie rozumiesz?
Do moderacji
Odpowiedz
2
4
Cały czas udowadniasz znaną prawdę, że Elbląg miał więcej mieszkańców od Olsztyna. Jakie to ma znaczenie? Jak to odnosi się do artykułu? No tak, użycie określenia "stolyca" wiele wyjaśnia i mówi o twoim geniuszu.
Do moderacji
Odpowiedz
3
2
a stolicą RFN było Bonn
Do moderacji
Odpowiedz
2
0
A ty udowadniasz ze nie rozumiesz co czytasz. "Nieduze" miasto powiatowe bylo wtedy de facto wieksze od Olsztyna, a artykul sugeruje cos wrecz odwrtotnego. Pytanie czy to wynika z niewiedzy, czy celowo jest taki zabieg zrobiony.
Do moderacji
Odpowiedz
5
4
To ty nie rozumiesz. To, że Elbląg był wtedy większym miastem od Olsztyna nie zmienia jego położenia między dwoma miastami wojewódzkimi: Gdańskiem i Olsztynem, ani tego że Elbląg był niedużym miastem powiatowym. W artykule nie ma żadnej sugestii, że Olsztyn był większy od Elbląga, nie ma tam takiej tezy. Ty czegoś się doszukujesz, czego nie ma. Autor pisze o fenomenie kulturalnym w Elblągu fajnie rozwijającym się wówczas mieście, niedużym mieście powiatowym położonym pomiędzy stolicami dwóch województw. Gdyby napisał między Gdańskiem a Białymstokiem byłoby lepiej? A jeśli masz jakieś kompleksy związane z Olsztynem to trudno, przeanalizuj dlaczego te miasta tak się rozwijały, dasz radę?
Do moderacji
Odpowiedz
3
2
W publicystyce takie celowe pomniejszanie jakiejs wartosci bywa nazywane pedagogiką wstydu.
Do moderacji
Odpowiedz
4
2
Jeśli tu tu nie widzisz oczywistej tezy, że niewielki powiatowy Elblag położony pomiędzy Olsztynem, Gdańskiem miał mimo tego fajne kulturalne imprezy to chyba jestes autorem tego art, że tak zaciekłe bronisz tego wprowadzającego w błąd twierdzenia. Nie, Elblag wtedy nie był mniejszy od Olsztyna. Był prężnie rozwijajachm się miastem przemyslowym, do którego przybyło wielu uzdolnionych ludzi z całej Polski. Tak więc na samym początku autorze artykułu została źle postawiona teza. Elblag jako prężnie rozwijajac się 90tys. miasto, spore jak na tamte realia miał właśnie szansę i to nie był jakiś przypdek, ani nic dziwnego, ze wytworzylo sie tu bogate i kulturalne zycie.
Do moderacji
Odpowiedz
5
2
Narracja z małym Elblągiem pośród dwóch stolic i wielkie zdziwnienie jak do tego doszlo, że tu tyle się działo jest nieprawdziwa i raczej medialna, tzn. taka by przycisnąć widzów.
Do moderacji
Odpowiedz
2
2