Podział punktów przy A8

41
03.08.2019
Podział punktów przy A8
Olimpia zremisowała z Górnikiem Polkowice (fot. Anna Dembińska)
Podziałem punktów zakończyło się dzisiejsze (3 sierpnia) spotkanie II ligi pomiędzy Olimpią Elbląg, a Górnikiem Polkowice. Beniaminek już w pierwszej połowie wyszedł na prowadzenie, ale jeszcze przed przerwą Michał Miller zdołał wyrównać. W drugiej połowie bramki nie padły i obie drużyny podzieliły się punktami. Olimpia Elbląg - Górnik Polkowice 1:1. Zobacz zdjęcia.
Druga kolejka II ligi obecnego sezonu oznaczała wizytę kolejnego beniaminka w Elblągu. Olimpia podejmowała dziś (3 sierpnia) Górnik Polkowice, który w ubiegłym sezonie zwyciężył w grupie trzeciej III ligi. W pierwszej kolejce obecnego sezonu Górnicy przegrali 1:2 z Błękitnymi Stargard i do Elbląga przyjechali poprawić sobie nastroje.
   I to goście lepiej weszli w mecz. Wydawać się mogło, że żółto – biało – niebiescy przez pierwsze 30 minut nie mieli pomysłu na ambitnie grających piłkarzy Górnika. Warto jednak odnotować ofensywne próby gospodarzy. Brakowało jednak dokładności.
   Zimnym prysznicem była stracona bramka. W 37. minucie Górnicy przeprowadzili bardzo składną akcję, którą celnym strzałem zakończył Mariusz Szuszkiewicz. Od tej chwili Olimpijczycy złapali wiatr w żagle. Na efekty nie trzeba było długo czekać, bo już kilka minut później Michał Miller zdobył swoją pierwszą bramkę w żółto – biało – niebieskich barwach. Przecudnej urody był to gol: Damian Szuprytowski uruchomił Cezarego Demianiuka, a ten idealnie obsłużył napastnika gospodarzy. Minutę później gospodarze nie wykorzystali zamieszania po rzucie rożnym.
   W drugiej połowie oba zespoły walczyły o zwycięstwo. W 54. minucie ładnie nad bramką Sebastiana Madejskiego strzelał Karol Fryzowicz, w odpowiedzi Michał Miller też posłał piłkę nad poprzeczką bramki Marcina Furtaka. Kilka minut później bramkarza Górnika próbował postraszyć Bruno Żołądź, ale piłka po jego strzale minęła bramkę.
   W 73. minucie goście powinni prowadzić. Z kilkunastu metrów strzelał Maciej Bancewicz, ale piłkę w ostatniej chwili wybił Michał Balewski. Gospodarze swoje szanse mieli pod koniec meczu. W 83. minucie Cezary Demianiuk strzelał niecelnie głową po rzucie wolnym egzekwowanym przez Damiana Szuprytowskiego. Minutę później Damian Szuprytowski próbował zaskoczyć bramkarza goście bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego, ale piłka minimalnie minęła bramkę.
   W drugiej połowie Olimpia zagrała dużo lepiej niż w pierwszej części meczu. Zabrakło najważniejszego: bramek. Goście też mieli swoje sytuacje, ale elbląscy kibice mogą z optymizmem spoglądać w przyszłość. Zagrożeniem może być krótka ławka rezerwowych: dziś siedziało tam pięciu młodzieżowców (żaden nie wszedł na murawę) i tylko dwóch „starszych” piłkarzy (obaj zameldowali się na boisku). Wydaje się, że każda kontuzja, absencja z powodu kartek będzie poważnym problemem dla trenera Adama Noconia.
   We wtorek Olimpia rozegra mecz rundy wstępnej Pucharu Polski - na A8 przyjedzie spadkowicz z II ligi ROW 1964 Rybnik. Początek meczu o godz. 19. Do rozgrywek ligowych żółto - biało - niebiescy wrócą w sobotę, kiedy zagrają w Toruniu z tamtejszą Elaną.
   
   Olimpia Elbląg – Górnik Polkowice 1:1 (1:1)

   Bramki: 0:1 – Szuszkiewicz (36. min.), 1:1 – Miller (42. min.)
   
   Olimpia:
Madejski – Lewandowski, Wenger, Balewski, Sedlewski, Szuprytowski, Ryk, Kuczałek, Krasa (46' Żołądź), Demianiuk (84' Brychlik), Miller
   
   Zobacz tabelę II ligi

   
   
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
SM

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Brawo olimpia 1 liga 1liga, brawo !!!
(2019.08.03)

info

9  
  11
Na razie to na poczatek juniorzy z Lecha i beniaminek, spadek pewny!!!
oks (2019.08.03)
Zasłużony remis, mimo to sędzia nie nadaje się na to stanowisko, albo nie gwizdał wcale, albo na stronę Polkowic.
Pijak z prostej (2019.08.03)

info

24  
  5
No to spadaj.
Ciekawski (2019.08.03)
Super, myślałem że w d.. ale daliśmy rade, brawo my, olimpia gurą.
(2019.08.03)

info

1  
  4
Wreszcie Sedleś na dobrym poziomie. Tydzień temu błyszczeli a teraz Ryk i Szupryt słabiutko. Drugi raz z ławki wchodzi Żołądź i gra bardzo dobrze. To zawodnik na podstawowy skład. Dobry jeden punkt i gratulacje za to. Fajna asysta Demianiuka ale za dużo przewracania w stylu też Cezarego ale Pazury. Ta drużyna jest w stanie grać ofensywną i skuteczną piłkę ale trzeba jej na to pozwolić. Jak na razie gramy lagą ale punkty są. Może trochę odważniej?
(2019.08.03)
Sedleś słabo, Ryk niewidoczny A Szupryt dobrze( w drugiej połowie tylko jego stroną atakowaliśmy) A jak chcesz grać ofensywnie to zmień trenera bo to był typowy obrońca i bronienie ma w mentalności( to jest po prostu jego styl grania wybronić A z przodu jak się uda to dobrze A jak nie to trudno.
Bicmac (2019.08.03)
Super, dobrze sie broniliśmy, tylko OE
(2019.08.03)

info

5  
  6
Nie było źle...potrzeba zgrania i z każdym meczem będzie lepiej...fajny doping na łuku... zawsze ZKS
GiSer (2019.08.03)

info

17  
  4
Czemu nikt nie śpiewa. Skandal k.... mać.
Kolega_Geparda (2019.08.03)

info

13  
  0