Mistrzostwa za 10 dni, a pieniędzy brak...

30
12.03.2012
Mistrzostwa za 10 dni, a pieniędzy brak...
fot. Witold Sadowski
Na macie uczą się samodyscypliny, wyrabiają pewność siebie, dbają o kondycję fizyczną i świetnie się bawią. Są bardzo zdolni, o czym świadczą medale przywożone z mistrzostw. Zagranicznych mistrzostw, bo w Polsce nie mają z kim skonfrontować swoich sportowych umiejętności. IKS Sakura Elbląg jest jedyną sekcją judo osób niepełnosprawnych w kraju, która startuje w zawodach. W marcu jedzie na mistrzostwa do Niemiec. Niestety, w okrojonym składzie, bo brakuje pieniędzy. Zobacz zdjęcia z treningu.
Sakura to „dziecko” znanego w Elblągu trenera judo, Wojtka Janika. Podczas swojego wieloletniego pobytu w Niemczech prowadził on zajęcia sportowe z osobami niepełnosprawnymi umysłowo. Po powrocie do Polski postanowił spróbować na gruncie elbląskim. Od siedmiu lat pod jego okiem trenuje ponad 20 – jak lubi mówić -„dzieciaków”, choć są to osoby w wieku od 11 do nawet 40 lat. Wojtek Janik nie szczędzi pochwał swoim zawodnikom.
   - To są tak utalentowane dzieciaki, że zdrowe dzieci mogą im pozazdrościć – mówi trener IKS Sakura. - Uczą się błyskawicznie. Mają ogromną determinację. Potrafią ćwiczyć jeden element nawet przez godzinę lub dwie, gdy zdrowe dzieci nudzą się tym po 5 minutach. Jeżdżą na mistrzostwa, przywożą medale. Zna ich pół Europy, a nie chce poznać Polska – stwierdza z żalem Wojtek Janik.
   Integracyjny Klub Sportowy Sakura od początku swojego istnienia, czyli od roku 2005 boryka się z problemami finansowymi. Nie pomogła nawet rejestracja i opłacanie składek w Stowarzyszeniu Olimpiady Specjalne Polska.
   - Pierwsze starcie było przy okazji naszego wyjazdu na Specjalną Olimpiadę do Niemiec – wspomina Wojtek Janik. - Jako jedyna sekcja judo niepełnosprawnych w Polsce zgłaszałem, że potrzebujemy środki na wyjazd. A oni na to, że nam pieniędzy nie dadzą, bo… nie ma w Polsce judo niepełnosprawnych! Bo jesteśmy jedyni "zawodowcy" i nie wiedzą co z nami zrobić. I co? No pojechaliśmy. Na swój koszt. Okazało się, że dzieciaki po roku treningu ostro powalczyły, wróciliśmy z medalami, nawet złotym! To było bardzo fajne przeżycie dla dzieciaków, pierwsze zawody w ich życiu, w dodatku za granicą i to jeszcze była olimpiada.
   Każdy wyjazd na zawody muszą sponsorować sobie sami (patrz: z kieszeni rodziców zawodników), w codziennej działalności wspiera ich Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym oddział w Elblągu, a także przyjazny UKS Olimpia Judo Elbląg.
   - Bardzo nam pomagają Leszek Wilk i Roman Gdula – przyznaje Wojtek Janik. - To są ludzie, którzy właściwie trzymają całą Sakurę. Dzięki nim mamy np. salę do treningów, pomagają w organizowaniu Integracyjnego Turnieju Judo, który od pięciu lat odbywa się w Elblągu. Ja już czasem nie potrafię walczyć z biurokracją, a oni i PSOUU są podporą.
   - Pomocną duszą od samego początku jest Beata Strehlau z Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym – zaznacza trener Sakury. - Ja wpadłem na pomysł sekcji, a ona na to, by działać przy Stowarzyszeniu. Mamy u nich osobę, która odpowiada za nas, która pozyskuje środki. Obecnie realizujemy projekt „Przez trudy do gwiazd” i mamy dotację nie tylko na judo, ale w ogóle na sport przy PSOUU.
   IKS Sakura otrzymał w tym roku dotację z Urzędu Miejskiego w wysokości 5 tys. zł. I jak teraz zagospodarować tę kwotę? Zorganizować w czerwcu integracyjny turniej w Elblągu (to już tradycja) czy przeznaczyć te pieniądze na wyjazd na Międzynarodowe Mistrzostwa Niemiec w Ludwigsburgu (22 marca)? Jakby nie patrzeć, kołderka zawsze będzie za krótka…
   - Sam autokar do Niemiec kosztuje 6 tys. zł – wskazuje trener. – A gdzie jeszcze opłata za ubezpieczenie, prowiant na drogę, pieniądze na niespodziewane wydatki, opłata startowa? Niby o nocleg i wyżywienie na miejscu nie musimy się martwić, bo moi przyjaciele z Niemiec nam to zapewniają za darmo, ale ile można być tym biednym bratem – pyta.
   Na zebraniu rodzice zawodników wyliczyli, że każde z ich dzieci musiałoby ze sobą zabrać minimum 500 zł (jeśli przeznaczą klubowe 5 tys. zł na przejazd, ale wówczas nici z turnieju w czerwcu). Część, niestety, zrezygnowała.
   - Nasze dzieci przyjeżdżają z medalami, ale finanse są głównym problemem klubu – mówią rodzice.
   IKS Sakura szuka więc sponsorów. A potrzeba jest paląca, bo wyjazd do Ludwigsburga już za 10 dni…
   - Mam ekipę 11-osobową, super zawodników, którą chciałbym zabrać – mówi Wojtek Janik. - I teraz szukamy autobusu. W zeszłym roku ograniczyliśmy naszą drużynę, bo udało się znaleźć busa, ale tylko 9-osobowego. Kadra zawodników się uszczupliła, bo musieli jechać też opiekunowie. Poza tym jest nam potrzebna stała pomoc – dodaje trener. - Prawie siedem lat pukania do drzwi i proszenia o jałmużnę to już jest męczące i przykre. A sportowcy świetni...
   Klub Sakura jest otwarty na nowych zawodników. Treningi odbywają się trzy razy w tygodniu (poniedziałki, środy i piątki) od godz. 15.30 w Technikum Mechanicznym przy ul. Komeńskiego.
   
   ***
   - Pieniędzy nie mamy więc muszę uszczuplić naszą reprezentację i pojedziemy do Ludwigsburga w okrojonym składzie. Znowu na własną rękę... - mówi ze smutkiem trener Janik.
   
A

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Szcun dla was ! Powodzenia w walce o pieniążki, kurcze jak to jest w elblągu że mamy 1 drużyne w polce hoeja i jednocześnie reprezentacji polski do tego teraz drużyna judo. Świetna inicjatywa :) A może by tak przycisnąć "Słońce dubaju" niech rzuci pare tys pod pretekstem promowania elbląga za granicą jako przyjazne miasto dla osób niepełnosprawnych :) Pamietam mistrzostwa europy w siatkówce na siedząco w elblągu szkoda tylko, że zainteresowanie było słabe
łosiu (2012.03.02)

info

0  
  0
Przeznaczać pieniądze na taki cel, dzieciaki potrzebują ruchu, rywalizacji. Nie można ich odciąć od świata. Urzędasy niech pomagają więcej a nie kupują 3 auta za ponad 100 tyś. zł. !!
ktoś-ek (2012.03.02)

info

0  
  0
Panie Wojtku! Wielki szacun ! Przyznam, że dreszcz wzruszenia pzeszedł mi po plecach oglądając zdjęcia z treningu. Podajcie namiary, jak można wspierać tę inicjatywę. Osobiście chętnie wesprę paroma groszami.
były "judok" (2012.03.02)

info

0  
  0
Powodzenia. Pozdrawiam. SK
(2012.03.02)

info

0  
  0
Na sport pieniędzy nie ma, ale na furę dla Grzesia musi być. Szacunek dla Was, IKS Sakura Elbląg.
JesusAlvaro (2012.03.02)

info

0  
  0
Trzymamy kciuki żeby Wam się udało!
e-g (2012.03.02)

info

0  
  0
Ręce opadaja jak sie czyta, ze przy takiej inicjatywie jeszcze nie wsparli ci co powinni. Władza nasza pieniadze ma na wszystko tylko dla ludzi nie ma -szok życze Wam by sie udało i by rządzący pochyliła się nad Wami bo to dla nas są oni a nie my dla nich.
(2012.03.02)

info

0  
  0
Mam syna cierpiącego na ADHD, szukam dla niego zajęcia. Czy dzieci z tego typu zaburzeniami również mogą starać się o treningi w tak wspaniałym gronie? Proszę o adres klubu i życzę samych sukcesów.
Tatuś (2012.03.02)

info

0  
  0
http://judo.elblag.pl/ogloszenia.html
(2012.03.02)

info

0  
  0
Serdecznie dziękuję :)
Tatuś (2012.03.02)

info

0  
  0