Tłukł, bo chciał zabić. Proces "Gąsiora" za zamkniętymi drzwiami
Ze względu na cierpienie pokrzywdzonej proces "Gąsiora" będzie toczył się za zamkniętymi drzwiami (fot. MS)
Tłukł kobietę drewnianą pałką po głowie, kopał, dusił, chciał skręcić kark. Ostatecznie zabrał z kasy pieniądze i uciekł. 32-letni Marcin G. ps. "Gąsior" odpowie przed sądem za brutalny napad na pracownicę zakładu bukmacherskiego i usiłowanie zabójstwa. Ze względu na cierpienie, jakiego doznała kobieta oraz traumę, jaką wzbudzają w niej wspomnienia tamtego dramatycznego czasu, sędzia zdecydował, że proces będzie się toczył za zamkniętymi drzwiami.