Rozbiórka starego pałacu

12
09.02.2011
Piękny niegdyś a poważnie zniszczony działaniami wojennymi pałac byłego właściciela stoczni elbląskiej Schichau'a mieszczący się w parku Modrzewie, zostanie rozebrany - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 9 lutego 1961 roku.
Jeszcze kilka lat temu wysuwano szereg koncepcji odbudowy, ale niestety nie znaleziono inwestora. Ostatnio proponowano urządzenie w pałacu wielkiego ośrodka turystycznego PTTK, okazało się jednak, ze nakłady byłyby zbyt poważne i PTTK nie mogłoby zabezpieczyć odpowiednich środków finansowych.
   Tak więc los starego pałacu został przesadzony i obecnie ekipy Miejskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych przystąpiły już do rozbiórki, a uzyskana w ten sposób cegła zostanie sprzedana mieszkańcom miasta na cele budownictwa indywidualnego. Sprzedaż bez ograniczeń prowadzić będzie dyrekcja MPRD bezpośrednio.
   
.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

woda!
(2011.02.09)

info

0  
  0
I w ten sposób zakończył żywot jeden z piękniejszych obiektów w naszym mieście.
(2011.02.09)

info

0  
  0
Wcale nie był to pałac Schichau, a tylko jago zięcia Zisego
(2011.02.09)

info

1  
  0
Rację ma przedmówca, to willa Ziese http://www.marienburg.pl/viewtopic.php?t=3254 .. cudowne to musiało być miejsce, jak wiele innych przed wojną w naszym mieście.
anka_p (2011.02.10)

info

1  
  0
To ozdobna, mieszczańska willa z oranżenią, wybudowana przez Carla H. Ziese - zięcia i następcy Ferdynanda Schichaua. Ziese był wybitnym konstruktorem maszyn parowych i toprpedowców. Ziese zm. 15.12.1917 r. na zapalenie robaczka wyrostkowego. Gdy w 1929 r. zakłady Schichaua w E-gu przekształciły się z firmy prywatnej w spółkę akcyjną, Willę Ziesego i park przejęło miasto Elbląg. W 1931 r. planowano uruchomienie w willi (po przebudowie) krematorium. Po 1933 r. i w czasie wojny willę wykorzystywało NSDAP do szkoleń. Budynek w stopniu nieuszkodzonym przetrwał wojnę. VVilla Ziese jest przykładem "kanibalizmu budowlanego" prowadzonego przez d. komusze władze Elbląga - w tym przypadku jeszcze 16 lat po wojnie! Podobnie było z "Białym Domem" (Weise Haus) F. Schichaua, który stał naprzeciwko wejścia do dzisiejszego budynku - biurowca Alstom (obecnie jest tu Skwer im. F. Schichau).
erg. (2011.02.10)

info

3  
  0
Mam, jeszcze przez mego ojca nakręcony film z PAŁACEM w tle. Tumaństwo miejscowe załatwiło wiele autentycznych zabytków i pomników kultury tej ziemi. Czyni to nadal z upodobaniem przy wielkim aplauzie miejscowej tłuszczy. Gówno chłopu nie zegarek - to niestety jedyne podsumowanie 50 - cio letniego bałaganu.
MiejscowyAborygen (2011.02.10)
Palac w Gislu tez rozebrali a mozna bylo zrobic z tego gopode dla chlopstwa i turystow. ..
(2011.02.10)

info

1  
  0
Słyszałem od starych Elblążan, że już ponoć przywieźli materiały na odbudowę, ale działacze partyjni zabronili odbudowy. Dla nich lepiej było by ludzie nie znali historii. Łatwiej ciemnym narodem sterować i rządzić. To samo dotyczyło wielu budowli kościelnych w okolicach Elbląga. Wydawano pieniądze na hasła propagandowe wypisywane na ścianach i kominach. W zakładach utrzymywano stanowiska dobrze płatne dla propagandzistów. Odbudowa pięknych i niepowtarzalne budowli, przegrywała z Leninem wiecznie żywym, a szkoda.
(2011.02.10)
Dr M. Kacprzycka wyraziła swoją opinię na temat fontanny H. Balka, także p. J. Nowiński. Przydałoby się, gdyby pojawił się jakiś referat na temat kiedy, kto i na czyje zlecenie usuwał zabytki Elbląga - pod przykrywką walki z germanizmem i polonizacją germańskiego miasta? Nazwiska ? - niektórzy "budowniczowie nowej socjal-kultury Elbląga" jeszcze żyją, a jeżeli nie, to ich potomkowie powinni dowiedzieć się dzięki komu i dlaczego dzisiaj żyjemy w takim dziwnym, z mała ilością zabytkowych obiektów mieście. .. .
partyjni-komusi-kanibale budow (2011.02.10)

info

1  
  0
Elblascy architekci walczyli z poronionym pomyslem wladz ktore chcialy na starym mirscie urzadzic blokowisko.
(2020.08.27)