A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
To jest ten sam gość co gra w lidze halowej ELH? Radny i taki sportowo aktywny - to nie za często spotykane.
Finał kampanii powoduje zamieszanie i znużenie, wyborcy mają mętlik w głowie. Mam nadzieję, że zwycięży rozsądek - nie natrętna agitacja przekona wyborców, ale to co kandydaci faktycznie zrobili dla Elbląga.
partie w większości wydały średnio 3tys. /kandydata i wg wyników innych wyborów można sądzić, że to im wystarczy, by znów zwyciężyli ich faworyci. .chyba że my, wyborcy zdecydujemy inaczej i zagłosujemy nie wg parytetu partyjnego - idźmy głosować. .na tych, których MY SAMI CHCEMY
Proszę odpowiedzieć Panie były radny Falkenberg z czyjego upoważnienia prowadził Pan rozmowy na temat uruchomienia żeglugi po kanale oraz czy posiada Pan wszystkie niezbędne certyfikat i zezwolenia na podstawie których taka żegluga byłaby możliwa. Taka procedura wymaga dużo czasu i jej powodzenie jest mocno wątpliwe. Przykładem są wodoloty. Następna sprawa to o ile mi wiadomo UM w Elblągu nie wypowiadał się dotychczas na temat możliwości i sposobu korzystania z nabrzeża portu dla tego rodzaju przedsięwzięcia.
Facet mówi że aktywność polityczną ma we krwi - a to choroba nie uleczalna - zresztą jak u większości mających parcie do władzy.
Do Pana Falkenberga. Gdzie Pan był przez cztery lata ostatniej kadencji, bo jakoś nie mogę sobie przypomnieć.
Aktywność polityczną to we krwi mieli i maja aparatczyki. To najgorsza z cech ludzi przyzwyczajonych do życia całymi latami za publiczne pieniądze. Ponieważ nikt z nich nie odpowiada osobiście za swoje błędy, mogą to robić bezkarnie.
Uczestniczyłem w pracach Rady Miasta poprzedniej kadencji i dziwią mnie komentarze nielicznych internatów. Postrzegacie Państwo radnych przez pryzmat medialnego zagadywania publiki na sesjach RM. Otóż chciałbym was poinformować, że ten najbardziej medialny radny PO, notorycznie opuszczał komisje rady i praktycznie nie angażował się tak jak większośc radnych, nie zawsze którym były przychylne media. Celebryctwo jednak jest obecnie w cenie, a większość z tych "wygadanych" medialnie radnych to jedynie celebryci - z daleka od pracy.
W PO są np. radni którzy dużo wysiłku włożyli w pracę rady, a dziś są na dalszych listach, bo nie zawsze występują w "tańcu z gwiazdeczkami". Sesja to zwieńczenie miesięcznej pracy, a dla nielicznych powód do uprawiania w tym czasie pieniactwa medialnego pozbawionego logiki i sensu. Myślę że tak jak w PO tak i w innych ugrupowaniach są ludzie którzy w tej radzie chcieli coś zrobić - wspólnie, a nie dla siebie. Pozdrawiam Roberta.
Do TADKA 2.Teraz to już nie czas na żale. Zasiadanie na sesjach rady miasta nie jest jedyną formą aktywnej pracy na rzecz miasta. Osobiście nie cenie tych którzy uczestniczą w każdej sesji /jak dyżurny klasy/, na wpół drzemiąc co wielokrotnie było widać na zdjęciach. Od początku nowej kadencji wszyscy internauci aktywnie oceniajcie bieżące zaangażowanie i sukcesy nowych radnych. Po czterech latach niewiele się pamięta i ocena może być mało obiektywna.
Szczególną cechą radnego powinna być uczciwość i działanie. Jeden z moich poprzedników piszę o konieczności przeprowadzenia finansowych rozliczeń przez radnego Falkenberga. Proszę o szczegóły, bo brzmi to bardzo obiecująco a zapewne też inni wyborcy dołożyli by co nieco do tego koszyka. Czy radny Falkenberg jest osobą krystaliczną, czy nią pozostał po okresie prowadzenia działalności gospodarczej ? Każdy kandydat powinien opublikować swoją opinię wydaną np przez Urząd Skarbowy za okres minimum 10 lat wstecz. Jakby to wyglądało w tej sytuacji ? Czy napewno pozytywnie?. Dotyczy to nie tylko tego radnego ale każdego z kandydatów. Jeden z nich w prywatnych wypowiedziach z okresu za nim został radnym wypowiadał się tak " jak zostanę radnym to dopiero będę mógł załatwiać np lokale, działki, przecież będę wszystko wiedział pierwszy" Przytoczone słowa znane są osobie które je wypowiadała i zapewne je pamięta.
wyborca