UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Uczestniczyłem w pracach Rady Miasta poprzedniej kadencji i dziwią mnie komentarze nielicznych internatów. Postrzegacie Państwo radnych przez pryzmat medialnego zagadywania publiki na sesjach RM. Otóż chciałbym was poinformować, że ten najbardziej medialny radny PO, notorycznie opuszczał komisje rady i praktycznie nie angażował się tak jak większośc radnych, nie zawsze którym były przychylne media. Celebryctwo jednak jest obecnie w cenie, a większość z tych "wygadanych" medialnie radnych to jedynie celebryci - z daleka od pracy. W PO są np. radni którzy dużo wysiłku włożyli w pracę rady, a dziś są na dalszych listach, bo nie zawsze występują w "tańcu z gwiazdeczkami". Sesja to zwieńczenie miesięcznej pracy, a dla nielicznych powód do uprawiania w tym czasie pieniactwa medialnego pozbawionego logiki i sensu. Myślę że tak jak w PO tak i w innych ugrupowaniach są ludzie którzy w tej radzie chcieli coś zrobić - wspólnie, a nie dla siebie. Pozdrawiam Roberta.
Tadek2