A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
rolnik tylko żąda, sam nic nie chce zrobić dla siebie w swoim interesie, taki chłopek roztropek bez wyobraźni
Przy mojej prywatnej posesji jest ulica i chodnik - jak w zimę nie zgarnę z chodnika śniegu przy płocie. .. straż miejska może przysolić mi mandat. Ulica i chodnik nie mój - tylko miasta. Tak samo mogło by być z polem łąką / od do.
Jak to kto ma kosić ? EKOLODZY Z PO D KRYNICY. .. oni mocno dbają o przyrodę. Zamiast leżeć nago w łóżku na budowie przekopu.
Jak płaci podatki za rowy, a nie dostaje za nie dopłat. To na coś te podatki chyba idą? Właśnie na rowy i meliorację jak państwo kasę bierze z podatków, to niech się wywiązuje z obowiązków.
To już twój problem, idź i zaprotestuj przeciwko temu. Jak ci się nie podoba. Z polem i łąką nigdy tak nie będzie, bo rolnicy nie będą pracować na za darmo na kogoś. Czasy pańszczyzny skończyły się w XIX wieku i tak z dobrej woli w zimę odśnieżają drogi własnym sprzętem i wyciągają z rowów samochody.
zaorać i zasiać buraki +
W mieście jest podatek od odprowadzania wód z posesji, tak samo mogłyby być opłaty za wprowadzanie wody do prywatnych rowów na polach z posesji i ziem, które nie należą do rolnika, dlaczego niby rolnik ma kopać i dbać o rowy,a ktoś, kto nie jest nim nie musi dbać o rowy przy swojej posesji i czemu ma za darmo odprowadzać wody ze swojej posesji do prywatnego rowu?
Byłeś w Niderlandach jak coś tak często tam jesteś a nie wiesz jak się nazywają? Tak samo dużo wiesz na temat utrzymania ich wałów przeciwpowodziowych, może jeszcze tam rolnicy sami budują wały i pompy w miejscach gdzie depresja sięga 10m? Prawda jest taka że każdy szanujący się rolnik na Żuławach dba o swoje rowy bo wie że dzięki nim może nawodnić pole jak i pozbyć się nadmiaru wody lecz o tym fakcie zapomniało państwo bo jak to zawsze nie ma pieniędzy ale na przekop mierzei już ma!!! To nie jest paranoja?
do koszenia trawy nadawał by się zielinski. .. jeśli potrafi uruchomić kosiarkę ??? haaaaa
TYTUŁ ARTYKUŁU MA SIĘ NIJAK DO TEMATU SPOTKANIA - Wały są koszone i to dwa razy na rok, nie ma tu mowy o rozmyciu kompetencji ponieważ nowa ustawa Prawo wodne połączyła podmioty odpowiedzialne za gospodarowanie wody a nie rozdzieliła. Tematem spotkania była gospodarka wewnątrz polderów - na polach i rowach rolników którzy poprzez prawidłowe utrzymanie tych urządzeń mogą zwiększyć plon nawet 3 krotnie w porównaniu do rolników w reszcie kraju - a mimo to mało który to robi. „Państwowy Program Rewitalizacji Żuław Wiślanych. Jego głównym celem jest kompleksowa modernizacja systemu melioracyjnego, podwojenie średniego plonowania”- chyba jedyny prawdziwy fragment artykułu bo pewnie przepisany z zaproszenia na spotkanie. Redaktor przygotowujący artykuł chyba nie zrozumiał poruszanego zagadnienia dotyczącego zmiany podejścia do uprawy ziem i utrzymania melioracji na polach rolników. :-)