Złapano złodzieja rowerów

6
24.10.2017
Złapano złodzieja rowerów
fot. policja
Policjanci z Elbląga zatrzymali 33-latka, który w połowie września br. ukradł dwa rowery spod dwóch elbląskich szkół. Wartość skradzionych jednośladów to ponad 3 tysiące złotych. Mężczyzna sprzedał je napotkanym na ulicy ludziom za 150 zł. Policjanci szukają skradzionego mienia i przypominają, że zakup kradzionego sprzętu to paserstwo, za które grozi kara nawet do 5 lat więzienia.
Zatrzymany 33-latek z Elbląga usłyszał wczoraj (23 października) zarzuty kradzieży dwóch rowerów spod elbląskich szkół. Pierwszej kradzieży dokonał 13 września br. przy ulicy Wyżynnej w Elblągu. Tam przeciął nożycami linkę stalową i odjechał jednośladem dziecka. Rower sprzedał napotkanemu przechodniowi za 50 zł. Jego wartość sklepowa to 1500 zł. Kolejnej kradzieży dopuścił się dzień później na ulicy Bema. Tam w podobny sposób pozbył się zabezpieczenia i odjechał rowerem. Sprzedał go za 100 zł. 33-letni elblążanin był wcześniej karany za kradzieże. Przyznał się i złożył wyjaśnienia. Powiedział, że ukradł rowery, bo potrzebował pieniędzy na spłacenie długów.
   
   Policjanci szukają skradzionych rowerów:

   -Tander Mission
   - Kellys TNT 1000
   
   Przypominamy, że zakup kradzionego sprzętu to paserstwo, za które grozi kara nawet do 5 lat więzienia. Kradzież zagrożona jest również karą 5 lat więzienia.
   
Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP Elbląg

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

C w e l e m trza byc zeby dziecku rower byc
(2017.10.24)

info

5  
  0
Przykro to pisać, ale właściciele rowerów często sami się proszą o kradzież. Często zabezpieczają swoje jednoślady cienkimi linkami za 15 zł, które co silniejszy samymi rękami urwie. Nie ma zabezpieczeń idealnych, ale polecam zestaw U-lock + AXA Defender. Złodziejowi będzie ciężko.
kkkkkk1 (2017.10.24)

info

0  
  3
Prosimy o fotki skradzionych rowerów.
(2017.10.25)

info

0  
  0
Tu nie chodzi o zabezpieczenia a "kulturę". .. są państwa w których zostawia się rower na ulicy bez żadnych zabezpieczeń i nie giną (no chyba że akurat obok przechodził jakiś Polak).
(2017.10.25)
No tak. Nie będę zabezpieczał roweru bo będę wierzył w kulturę i uczciwość innych. Jak mieszkałem kilka lat na zachodzie to roweru nigdy nie zabezpieczałem. Tylko, że niestety żyjemy gdzie żyjemy
kkkkkk1 (2017.10.25)
Co wy gadacie za granica gorzej kradną , kradną nie tylko rowery ale i samochody bardziej niż w Polsce , rower spróbuj zostawić w Berlinie przy kawiarni na 10 minut i go nie będzie proste same Turasy i ciapuchy złodziejskie strach chodzić nocą bo cię zabija za 10eurasow
Mongolia (2017.10.29)