Terytorialsi na Dragonie

57
19.06.2019
Terytorialsi na Dragonie
Tak terytorialsi ćwiczą na Dragonie (fot. nadesłana)
Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej w ramach ćwiczeń Dragon-19 doskonalą swoje umiejętności z funkcjonariuszami oddziału Straży Granicznej na Warmii i Mazurach. Zobacz zdjęcia.
Terytorialsi z Warmii i Mazur, którzy na co dzień służą w batalionach lekkiej piechoty w Giżycku i w Morągu, prowadzą działania ze Strażą Graniczną w okolicach Braniewa, Lelkowa i Głębocka. Żołnierze i funkcjonariusze SG realizują takie zadania, jak pełnienie służby w patrolach, prowadzenie obserwacji, kontrola ruchu drogowego, zatrzymywanie osób, przeszukanie terenu, pościg za osobą we współdziałaniu z przewodnikiem psa.
   Celem ćwiczeń jest przeciwdziałanie zagrożeniom bezpieczeństwa w zasięgu terytorialnym przejść granicznych oraz w strefie nadgranicznej. Równie ważna jest ochrona i wzmocnienie strategicznych urzędów oraz ubezpieczenie kluczowych punktów dla przemieszczających się sił wojsk. Terytorialsi doskonalą także sposób przekazywania informacji we współdziałaniu Wojska Polskiego z innymi służbami patrolowymi.
   
   Dragon-19 to największe cykliczne ćwiczenie z udziałem innych państw NATO oraz krajów partnerskich, gdzie sprawdzona będzie synergia współdziałania wojsk lądowych, sił powietrznych, marynarki wojennej, wojsk specjalnych oraz obrony terytorialnej. Manewry wojskowej Dragon-19 głównie prowadzone będą w Drawsku Pomorskim, Żaganiu i Orzyszu. Pozostałe epizody i zadania realizowane będą w rejonie Dęblina, przestrzeni powietrznej RP oraz na poligonach morskich w rejonie Bałtyku Południowego. Ważnym przedsięwzięciem w ramach ćwiczeń jest przebazowanie samolotów F-16 z 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego na lotnisko w Niemczech.
   W manewrach uczestniczy ponad 1,5 tysiąca żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej z sześciu brygad, między innymi żołnierze z 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej.
   Głównym celem jest praktyczne zgrywanie sił podległych Dowódcy Generalnemu do wykonywania zadań w ramach operacji obronnej prowadzonej we współdziałaniu z Wojskami Obrony Terytorialnej, siłami sojuszniczymi i układem pozamilitarnym.
   
szer. Wojciech Andrearczyk, specjalista ds. komunikacji 43. Batalion Lekkiej Piechoty w Braniewie

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Doskonale! Własnie do takich zadań potrzebne są wojska w rodzaju WOT.
Zen (2019.06.19)
@Zen - Pod warunkiem, że oprócz picowania do pokazów coś praktycznie i samodzielnie potrafią. Mimo wszystko wątpię. ..
Hans_Kloss (2019.06.19)
Mimo wszystko lepsze to niż armia zombi z nosami w telefonach i rurkami na tyłkach. .. ..
(2019.06.19)
Potrafią jak widać. Wystarczy, że będą umieć strzelać, obsługiwać ręczne wyrzutnie plot jak grom/piorun/strzała, ppanc. jak Spike i RPG i zakładać miny i ładunki wybuchowe i pilnować np granicy czy ważnych obiektów strategicznych na tyłach.
Zen (2019.06.19)
Dokładnie przydadzą się w czasie klęsk żywiołowych do patrolowania terenów przygranicznych z Rosją, poszukiwań w lasach dzików z ASF czy osób zaginionych. No i przede wszyskim do wspierania wojsk zawodowych.
Zen (2019.06.19)
Do Zen. Czy nie jest to trochę podobne do Volkssturmu wyposażonego karabiny i Panzerfausty? Według wikipedii: "Początkowo, czyli w roku 1944,Volkssturm był wykorzystywany jako formacja obrony terytorialnej do ochrony dróg i linii kolejowych oraz umocnień. Od stycznia 1945 bataliony Volkssturmu były wysyłane na pierwszą linię frontu. " Niewiele to Niemcom pomogło. Na współczesnym polu walki takie pospolite ruszenie będzie raczej tylko mięsem armatnim.
(2019.06.19)
Zen ciągle te same głupoty piszesz ale gratuluje ci ze dostałeś się do tej zaszczytnej weekendowej służby ale na tym koniec. A jak chcesz sprawdzić ich wartość bojową. .. to wystarczy że na pół roku zabierzesz 500zł. A ptaszki cwierkają że góra już stoi przed dylematem czy ważniejsze 500 na pierwsze dziecko czy pakowanie kasy w wot. Ale za twój trud, pot i łzy wylane przed ekranem komputera zgłoszę cię do odznaczenia i awansu na ogniomistrza.
dozen (2019.06.19)
Na jednym ze zdjęć jest 2 czarnych chyba, że monitor mi nawala, ale to raczej nie patriotyczne żeby czarnych do wotu brali chociaż biały człowiek za 500 złoty pewnie nie chce.
...... (2019.06.19)

info

1  
  5
@Zen - Dziki bez ASF napewno są szczęśliwe i z góry dziękują WOTu za ich gotowość i ofiarność.
dzik (2019.06.19)
Jeśli lokalni terytorialsi wzięli udział w jednych z największych ćwiczeniach NATO, można tylko przyklasnąć. Każdy udział zaangażowanego młodego człowieka w projekcie WOT jest dla kraju i państwa wartością dodaną. Tyle w temacie i nie zmienią tego bezpłodne komentarze lokalnych internetowych eunuchów. Brawo i tyle w temacie.
Olo1 (2019.06.19)