A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Wspaniała historia. Dopiszmy jeszcze że dziadek był akowcem a ta ucieczka podczas trzeciej a nie drugiej pielgrzymki papieskiej był walką z komuną, odnajdują się nowi kombatanci może i nowi bohaterowie. Bohaterowie, którzy ukradli samolot. Czy pracując w Berlinie oddał pan należność za samolot ukradziony z elbląskiego aeroklubu. Zwrócono go dopiero po kilku latach.
Oho, odezwał się komunistyczny elektorat PO i. Nowożydowskiej.
Pewnie jesteś tak brzydka że u Polaków nie masz szans,więc pragniesz spotkać ciapaka ktoremu wszystko jedno co wali,nieprawdaż?
Jaka kradzież? Czy Wy macie pojęcie o tamtych czasach? Nikt po prostu nie mógł wyjechać, ryzykowali życie, żeby zaznać wolności. Niewielu było stać na taką odwagę, większość z nas jak dzisiaj, to zwykle owce które idą z prądem i dają sobie wodę z mózgu robić. Brawo chłopaki!
tak, tak wtedy tylko poczta pantoflowa byla przekazywana ta informacja :)
.. .. a moim zdaniem prawdziwymi bohaterami są ci co zostali i za 5 dolarów miesięcznie żyli i obalali komunizm dzień po dniu i dla których życie we własnym kraju było ważniejsze niż pobudki ekonomicznego dobrobytu amen!
Historia toczy się dalej. Oni wrócili do Polski a tamci komuniści dziś działają w Komitecie Obrony Demokracji.
Taka pokusa zawsze była w tamtych czasach. Będąc oddelegowanym do pracy w roku 1980 w Frankfurcie nad Menem miałem podobną możliwość zostania jednak odmówiłem. Zostając musiał bym się liczyć że urywa się kontakt z żoną i dwojgiem dzieci. To były dylematy osób wyjeżdżających za żelazną kurtynę nie tak jak obecnie. Kondek
W tamtych czasach można było ukraść i zostało sie bohaterem. Kradzież samolotu bezsprzecznie.
Bohaterami powinni być wszyscy co za komuny podkulili ogon i zwiali a nie ci co odbudowywali zniszczenia a potem walczyli z systemem. Ci co zostali powinni być ukarani. Chyba, że kradli to co innego.