A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
A moim zdaniem to "lekka" przesada! Nie szanuje sie wogole polskiej tradycji, bezbożnicy którzy budują hipermarkety starają się robić dnie święte jako zwykłe. Pieniądze i tak idą do nich , na zachód a my upodlamy się raz wlasnie pracując i nie szanując swojego święta, dwa że chodząc do nich kupować i przejawiać wogóle duże zainteresowanie!
Pracowałem 11 listopada i "nie ma że boli" bo trzeba. :-(
Carefour zrobil 1 listopada dniem pracującym ale po proteście społeczeństwa (?!) przeprosili i odwołali ten plan. Ja jestem pewny że za rok nawet się nie zapytają!
"DO UNII" PANIE I PANOWIE!! "DO UNII"...... wogóle każą nam zmienić język na bardziej unijny !!!!!
Mozna sie zaopatrzyc w niezbedne i zbedne do zycia klamoty w szesc dni lub siedem lub w cztery. Od ilosci dni handlowych nie przybedzie nikomu kasy, zas rozciagniecie wydawania kasy w czasie nie przyniesie nikomu sukcesow. Ciekawe czy na cieple morza wyjezdzaja Ci co sie dorobili na oszczednosciach w Hipermarketach !?!
co wy głupie żuczki wiecie o pracy w supermarketach?? nikomu nie radzę, ale....
Kit to chyba ta sonda. Intencje autora wiadome. Najlepiej jak się wszystko odgórnie nakazuje. A może są ludzie, którzy wolą pracować w weekend lub święto, a mieć za to wolny dzień roboczy.
Po 14 - tej w sobotę mogę wreście kupić kasetę wideo ,wcześniej było to prawie niemożliwe .... HIPERMARKETY PŁACIĆ PODADKI !!! .... i tyle
Z tego co widze prawie polowa z ankietujacych osob narzeka, ale na 100% jestem pewna ze i tak chodza do supermarketow wszyscy BEZ WYJATKU!!! Wstydzcie sie nauczeni jestesmy wygody i nie narzekajcie bo jakby juz wszystko byloby pozamykane przyszla by ankieta pt. "Dlaczego w niedziele i swieta nie mozemy robic zakupow?" Pozdrawiam stamtad gdzie w niedziele sa czynne tylko stacje benzynowe...
Jo: tylko pozdzrościć. Pozdrowienia z miejsca gdzie non stop kolor się pracuje
Problem jest w tym ,ze czesto ci ktorzy pracuja w niedz. i swieta pracuja rowniez caly tydzien(mam na mysli handel) i to jest niestety smutne ,nie ma to nic wspolnego z cieplownictwem, elektrowniami itp, poniewaz tam pracuje sie na zmiany, wzglednie dyzury,co pozwala na wygospodarowanie czasu dla siebie ,ekpedienka za marne grosze czesto tyra bez przerwy, a jak sie nie podoba to won "bo trzeba sie cieszyc ,ze sie pracuje"
Handel w niedziele prosze bardzo ,ale nie" pelna para"tzn.sklepy dyzurne i nie caly dzien.
Wolę brzuch od piwa ,niż .... garba od pracy
dajcie coś ciekawszego (otwarte drzwi temat na jajko)