Dawno temu w Elblągu... uczniowie odwiedzili fabrykę cygar

18
16.02.2013
Dawno temu w Elblągu... uczniowie odwiedzili fabrykę cygar
Loeser & Wolff, siedziba w Berlinie
Uczniowie elbląskiej szkoły handlowej mieli wczoraj okazję zobaczyć, jak wygląda i działa wspaniałe przedsiębiorstwo największej niemieckiej fabryki cygar Loeser & Wolff i jak funkcjonuje od strony organizacyjnej. Ogromne zdziwienie młodzieży wywołał magazyn z wielką ilością tytoniu (liczoną w milionach) […], jeszcze większe zdumienie wywołał widok ogromnych sal, w których tysiące pracowitych rąk trudziło się, by wyrobić ulubioną używkę ludzkości. Dzięki znakomitemu oprowadzeniu po zakładzie uczniowie mogli zaobserwować przebieg powstawania cygar we wszelkich szczegółach (ENN, piątek, 19.02.1915 r.).
[Przy ulicy Odzieżowej, która w tym czasie nosiła nazwę Dużej Ulicy Ceglanych Bud (Grosse Ziegelscheunstrasse), działała niewielka fabryka tytoniowa Kohlweck & Company. W 1874 roku odwiedził ją berliński kupiec, współwłaściciel dużej hurtowni cygar Loeser und Wolff. Bernard Loeser namówił Kohlwecka do sprzedaży części udziałów i tak powstała spółka Kohlweck und Loeser.
Wkrótce wykupił 100 proc. udziałów w spółce, stając się jej jedynym właścicielem, lecz za aprobatą berlińskiego wspólnika, Karla Wolffa, fabryce dał znaną w całym kraju, a nawet w Europie markę „Loeser und Wolff”. Już w drugiej połowie XIX wieku przemysł tytoniowy był obok przemysłu metalowego najdynamiczniej rozwijającym się w Elblągu. Zanim przybył tu Loeser, w mieście działały trzy fabryki tabaki i cygar, zatrudniające łącznie ok. 200 pracowników. Po wejściu Loesera do biznesu, zatrudnienie zaczęło gwałtownie rosnąć, by w 1895 roku osiągnąć wielkość 1,5 tys. osób. Były to głównie młode kobiety zatrudnione przy zwijaniu cygar. Z małej fabryczki w ciągu dziesięciu lat Loeser uczynił potężny zakład. W latach 1880-82 wybudował imponujące jeszcze dziś potężne fabryczne hale u zbiegu ulic Odzieżowej i Królewieckiej. Zatrudnienie wzrosło do granic możliwości elbląskiego rynku. Dalekowzroczny kupiec w 1885 roku wybudował więc fabrykę w Braniewie. Kolejne fabryki wybudowano już po śmierci Loesera - w Malborku i Starogardzie Gdańskim. W 1900 roku zakłady w Elblągu i Braniewie zatrudniały 2 tys. osób, produkowały rocznie około 100 milionów cygar. Wysoka jakość cygar, produkowanych początkowo wyłącznie z importowanych z Jawy i Sumatry tytoni, wpłynęła na wielki sukces handlowy firmy. Sprzedaż rosła, firma „Loeser und Wolff” eksportowała swoje wyroby do Europy, Afryki, Azji, a nawet do Japonii. W latach następnych uruchomiono uprawy tytoniu w okolicach Sadlinek i Ryjewa. W 1881 Bernard Loeser z powodzeniem zaprezentował swoje cygara na wystawie światowej w Melbourne. Firma miała bardzo dobrą markę i była chlubą Elbląga. Znana była także z nowatorskich rozwiązań i świadczeń socjalnych. Dla uczczenia 25-lecia fabryki w Elblągu, w 1899r. dotychczasową Małą Ulicę Ceglanych Bud nazwano Loeserstrasse. Bernard Loeser zmarł 2 maja 1901. Wspólnik Loesera, Karl Wolff zmarł rok później. Do 1937 roku firma znajdowała się w rękach spadkobierców. W ramach „aryzacji” przedsiębiorstwo przejęte zostało przez zamieszkałego w Berlinie długoletniego dyrektora spółki - Waltera Beyera i nazwane Walter Bayer. Hitlerowcy zmienili też nazwę elbląskiej ulicy Loesera na Zigarrenmacherstrasse (Wytwórców Cygar). Koniec wojny był jednoznaczny z końcem wielkiej firmy tytoniowej w Elblągu, Braniewie, Malborku i Starogardzie Gdańskim. Ale sama firma przestała istnieć w Niemczech dopiero 30 czerwca 1983 roku – autor Juliusz Marek (źródło).
[fotoc]Pracownice w fabryce cygar Loeser & Wolff w Elblągu
   
   
Paczki do Japonii
Od dzisiaj przyjmowane są paczki dla niemieckich więźniów przebywających w Japonii. Transport będzie przebiegał przez Szwecję i Rosję (ENN, sobota, 13.02.1915 r.).
   
   Uczniowie zwolnieni ze szkoły na czas prac rolnych
   Z powodu braku siły roboczej do pracy w polu uczniowie będą w tym roku zobowiązani do wykonywania prac rolnych w większym zakresie niż to było w czasach pokoju. Oczywiście chodzi tutaj o starsze dzieci. Z tego względu poszczególne zarządy szkół upoważniły już teraz inspektorów szkół oraz rektorów szkół ludowych do zwolnienia z obowiązku szkolnego chłopców ostatnich czterech i dziewczynek ostatnich trzech klas na zlecenie rodziców lub opiekunów od momentu upraw wiosennych do zakończenia wojny, a na pewno do 1 listopada. Urlop zostanie udzielony na czas, w którym przypadają pilne prace rolne takie jak: uprawa pól, plewienie chwastów, sianokosy, zbiór buraków, zbiór zboża czy wykopki itp. Zwolnienie z obowiązku szkolnego ma zostać udzielone na czas określony, w razie konieczności może zostać przedłużone (ENN, piątek, 19.02.1915 r.).
   
   Zakaz zakupu i sprzedaży koni
   W myśl oficjalnego komunikatu w prowincji Prus Wschodnich i Zachodnich na wschód od Wisły zabrania się zakupu koni przez osoby cywilne oraz ich sprzedaży osobom cywilnym przez naddowódców. Zakaz ten nie dotyczy sprzedaży i zakupu koni w placówkach wojskowych. Za złamanie zakazu grozi kara do jednego roku więzienia (ENN, sobota, 20.02.1915 r.).
   
   Nabożeństwo dziękczynne także w kościołach katolickich
   Biskup warmiński wydał następujący komunikat: „Sławne zwycięstwa naszych dzielnych oddziałów, które uwolniły naszą prowincję ze szponów wroga, powinny skłonić nas do podziękowań za nie Bogu. Dlatego też w najbliższą niedzielę, 21 bieżącego miesiąca odbędzie się nabożeństwo dziękczynne w intencji uwolnienia Prus Wschodnich, a po sumie odśpiewane zostanie uroczyste Tedeum [Wczesnochrześcijański hymn modlitewny. Hymn ten pozostaje w ciągłym użyciu przez Kościół katolicki, znajduje się w liturgii godzin i jest odśpiewywany przy szczególnych okazjach – Wikipedia] (ENN, sobota, 20.02.1915 r.).
   
   Koncert na cele Czerwonego Krzyża
   Ostatni koncert na cele Czerwonego Krzyża przyniósł kwotę 117,90 marek. Dyrektor muzyczny Rasenberger przekazał Czerwonemu Krzyżowi łączną kwotę 2 907,90 marek, którą uzbierano podczas wszystkich organizowanych przez niego koncertów (ENN, poniedziałek, 22.02.1915 r.).
   
   W japońskiej niewoli
   Do Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża, do Biura Pośrednictwa ds. Więźniów Wojennych w Genewie (Szwajcaria) z japońskiego obozu koncentracyjnego w Osako wpłynęła lista z wykazem więźniów z dnia 10 bieżącego miesiąca, z której można wyczytać, że w obozie tym przebywa artylerzysta służący w marynarce Bruno Heisler i jest cały i zdrowy. Ojciec Heislera przebywa w Elblągu (ENN, poniedziałek, 22.02.1915 r.).
   
   Publikujemy teksty przypominające wydarzenia z 1915 roku, dziejące się w naszym mieście i okolicach. Dziś wiadomości z lutego 1915. Przeglądamy stare numery „Elbinger Neueste Nachrichten”, korzystając ze zdigitalizowanych zasobów Biblioteki Elbląskiej.
   
tłum. DK

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Załączona litografia przedstawia sklep firmowy i główną siedzibę (zarząd, biura) firmy w Berlinie. Warto też jakoś bardziej wyróżniać komentarz do anonsu, bo we fragmencie o wycieczce do fabryki wszystko się zlewa.
Bob B. (2013.02.16)

info

0  
  0
Dzieki Bob za uwagę, tekst został poprawiony.
admin (2013.02.16)

info

0  
  0
też mi coś nie pasowało z tą fotką
Bernard Loeser (2013.02.16)

info

0  
  0
mam pytanie ta fabryka cygar to jest ten budynek co na rogu krolewieckiej obok zacisza. to tam gdzie byla PRALNIA CHEMICZNA???? jak bylo pieknie szok czasem mysle ze chcialbym mieszkac i zyc w tych latach ze zdjec. .prosze o odp. dzieki
janek,, (2013.02.16)

info

0  
  0
To jest dokładnie kompleks budynków przy Królewieckiej i Odzieżowej. Odzieżowa to dawna Loeserstrasse, a po 1937r. Zigarrenmacherstrasse.
(2013.02.16)

info

0  
  0
Do Janek, podaj maila, podeśle ci trochę zdjęć z E-ga i okolic. Dariusz
XCZ (2013.02.16)

info

0  
  0
porównajcie zdjęcia, a przekonacie się Panowie jak bardzo się mylicie, pisząc, że na fotografii w artykule znajduje się budynek przy ulicy na rogu ul. Królewieckiej i Odzieżowej. link ---> http://lofty.truso.pl/media/imgs/galerie/12d.jpg
giguś__ (2013.02.17)

info

0  
  0
To byś janek w okopach siedział.
(2013.02.17)

info

0  
  0
BEZ ŚCIEM proszę. .. Nie jest żaden budynek w Elblągu, tylko siedziba firmy w Berlinie przy Alexanderplatz, naprzeciwko Grand Hotelu. Zdjęcie pochodzi z końca 19 wieku lub początku 20.Na póżniejszych obok wejścia do budynku z reprezentacyjnym portalem przejeżdżają tramwaje elektryczne. Inną sprawą jest to, że dzisiejszy Alex niczym nie przypomina siebie sprzed 1945 roku. tak jak sródmieście Elbląga. Szkoda ale w końcu nie mysmy tę wojnę rozpętali. .. Warto było? Oryginały zdjęć są w Wikipedii na stronach Loeser und Wolff.
BEZ ŚCIEM proszę (2013.02.17)

info

0  
  0
Pisząc o budynkach przy Kr. i O. nie miałem na względzie fotki tylko odpowiedziałem na zapytanie z postu odnośnie lokalizacji pralni chemicznej.
(2013.02.17)

info

0  
  0