A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
szkoda tylko ze Portel zawsze o wszystkich imprezach informuje PO fakcie. .. wtajemniczeni niby wiedza wczesniej, ale co z tymi ktorzy ew. byliby zainteresowani? o koncercie Dzemu tez bysmy sie dowiedzieli dopiero 13 marca?
Połączyła ich miłośc do maryski :) Może zlot
A może po prostu masz problem ze wzrokiem. Ja ponad tydzień temu widziałem już na portelu zapowiedź
Zachęcajmy, niech młodzi ludzie widzą, że hobby zbierania butelek po alkoholu jest doskonałym zajęciem. Podobnie jak szpan chodzenia z puszką piwa w ręku po chodniku. można zbierać kapsle i butelki po zwykłych napojach, a feeee to nie po alkoholu, nie warto zbierać. Hobby - stanowcze tak, piękne i ciekawe, ale kapsle i pudełka po papierosach zbierało się już dawno temu. Pomysł marny i nie warty rozpowszechniania.
Malo rozwijajace intelektualnie, interesujace tez to nie jest. ..
Każdy ma swoje zainteresowania. Oni mogli by powiedzieć że to ty masz nudne zainteresowania
kukuryku i Pysio a wy jakie macie zajęcia? '' czy uwazacie, ze spedzanie czasu przed komputerem badz telewizorem mozna nazwac czyms konstruktywnym i kreatywnym. mysle, ze nie. wolalbym w inny sposob marnowac czas. Ludzie maja płytkie pojecie na temat birofili, kojarzacej siez okolicznymi ''pijakami''. Birofile to nie są stare alkoholicy którzy łoją browary, największym głównym celem ich jest powiększanie swojej kolekcji najlepiej o jak najstarsze lub najrzadsze eksponaty wyszukując ich historie, rodzaj spedzania wolnego czasu. Dla Ciebie pewnie piwo to piwo, mogę się się założyć, że nawet nie potrafisz wymienić 3 gatunków piw (nie patrząc w google), a pod twoim zlewem leżą puszki od piwa z biedronki. Takie giełdy służą, by spotkać się z ludźmi z takimi samymi zainteresowaniami, napić się kulturalnie wspaniałego piwa, powiększyć swoje zbiory. I jest mi przykro, że w mieście w który jest bardzo przywiązany do piwa, nasz browar istnieje od prawie 130lat i ma bardzo dużą historie, są ludzie którzy tą pasję, hobby nazywają nisko intelektualną zabawą a birofil kojarzy im się z pijakiem z pod sklepu
Hehe a tu cie zaskocze. Nie pije piwa zadne mi nie smakuje. .. a puszki moze i mam pod zlewem ale po napojach gazowanych niealkoholowych. Dla mnie osobiscie to alkohol moglby nie istniec na tej ziemii. .. Jedyne co mi sie kojarzy z alkoholem to wszelakie, ,ZLO".
A czym się Pysiu interesujesz jak nie siedzisz przed komputerem i nie pijesz napojów energetycznych.
Nie siedze przed komputerem bo po prostu go nie mam. Korzystam z internetu ktory mam w telefonie.