Dawno temu w Elblągu...odbyła się letnia impreza w miejskim ogrodzie

11
20.06.2020
Dawno temu w Elblągu...odbyła się letnia impreza w miejskim ogrodzie
fot. Westpreußische Zeitung
Wczoraj w ogrodzie miejskim był tak ogromny ruch, jakiego nigdy wcześniej tutaj nie było! Nie tylko po pochmurnych dniach czyste bezchmurne niebo i ładne zieleńce zwabiły tak wielu obywateli Elbląga do "zielonego serca" naszego miasta, działo się tam coś jeszcze! Impreza zapowiadała udane niedzielne popołudnie z różnymi atrakcjami - pisała elbląska prasa w 1937 roku. 

We wczesnych godzinach popołudniowych setki elblążan rozsiadło się więc wygodnie pod wspaniałymi okazałymi starymi drzewkami, wokół ładnej fontanny przed muzyczną kapelą albo gdziekolwiek na ławce w uroczym parku i siedzieli tam tak długo, aż słońce zniknęło za starym okrąglakiem albo nawet do nocy aż zabrzmiał ostatni takt muzyki. [...] Zebranych gości bawiło kilka grup.

Dawno temu w Elblągu...odbyła się letnia impreza w miejskim ogrodzie
fot. Westpreußische Zeitung
Ze stojącego w półokręgu pawilonu muzycznego dochodziły dźwięki dziarskich marszów, walców a także poważne i pogodne melodie operetek. Zabawiano stojących w szerokim kręgu widzów. Podobnie muzycy z wojskowej kapeli urzekli swoich słuchaczy. [...] Było także coś dla oka. Dla urozmaicenia widzowie mogli zobaczyć pokaz ludowej grupy tanecznej z zakładów Schichaua. Gdy to kolorowe i wesołe popołudnie się skończyło i nastał wieczór, muzycy przenieśli się na scenę wielkiej sali miejskego ogrodu, u której stóp kręciły się w tańcu pary rozbawionych elblążan. Do czasu gdy głos wywabił ich z powrotem do ogrodu i zachęcił do poloneza lampionów. Na ścieżkach ogrodu zebrał się długi pochód tańczących przy wtórze muzyki, który oświetlało magiczne kolorowe światło lampionów. [...] Potem wszyscy rozpierzchli się na parkiet taneczny, gdzie do późnych godzin wieczornych panowało duże ożywienie (WZ, poniedziałek, 07.06.1937 r.).

 

Więzienie za przeprowadzanie aborcji i zarobkowanie na niej

Drugie tegoroczne posiedzenie sądu ławniczego przy sądzie krajowym w Elblągu rozpoczęło się od szczególnie okrutnego przestępstwa. Marta Neiber z Elbląga dopuściła się czynów nierządnych na drogocennym dobru narodowym jakim jest przyszły człowiek, żeby za otrzymane za te przestępstwa pieniądze zyskać zapomogę w swoim budżecie domowym. Przez dziesięć lat ta doprowadzona przed sąd z aresztu śledczego oskarżona żyła z pomocy społecznej, ponieważ nie było rzekomo żadnej pracy nadającej się dla niej. Prawdopodobnie tylko dlatego, że przeczuwała niebezpieczeństwo, zaczęła na początku 1937 roku rozglądać się sama poważnie za pracą i nawet takową otrzymała. Jej ofiarami były dziewczęta ze stanu robotniczego, które trafiały do oskarżonej, ponieważ w lokalu, w którym często jest gościem, powszechnie wiedziano, że ona "to robi". Pierwszym przypadkiem, który został jej udowodniony, był rzeźnik koni Max Ehrlich. Sprawa ta kosztowała go jedynie 10 marek i pozbył się kłopotów. Inne przypadki wyglądały podobnie, z tym wyjątkiem, że dziewczęta nie znały nazwiska swoich "adoratorów". Byli nimi jakiś Max, Heinrich, Ernst czy Gustaw, którzy usłyszeli od przyjaciół, gdzie można znaleźć Neiberową i załatwiali interesy z tą pozbawiającą życia małych istot kobietą. W jednym przypadku chodziło o młodziutką dziewczynę, której udowodniono, że aż cztery razy znalazła się u Neiberowej. Proces był prowadzony w sprawie zagrożenia moralności [...], pokazał z okrutną dobitnością lekkomyślność dziewcząt i ich swobodne traktowanie moralności i obyczajowości. [...] Sąd skazał Martę Neiber na trzy lata więzienia. Odebrano jej także na pięć lat obywatelskie prawa honorowe [...] (WZ, wtorek, 08.06.1937 r.).

 

Publikujemy teksty przypominające wydarzenia z roku 1937, dziejące się w naszym mieście i okolicach. Artykuły pochodzą ze zdigitalizowanych zasobów Biblioteki Elbląskiej, teraz sięgamy do "Westpreußische Zeitung".

tłum. DK

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Dajcie tekst w oryginale.
(2020.06.20)

info

4  
  9
elblaski TVN
(2020.06.20)

info

9  
  18
Piękna ta fontanna w Parku Kajki, szkoda że jej już nie ma.
(2020.06.20)

info

11  
  3
miło ze wspominacie ostatnia imprezę w Elblągu
(2020.06.20)
nie zadni elblazanie tylko niemcy, zaborcy, ,germanizacji ciag dalszy, za niemca to bylo, kiedys to bylo, za elblazan to bylo, cale szczescie ze jestem elblazaninem tylko ktorym, tym lepszym czy tym gorszym bo wiadomo ze tamci byli lepsi bo mieli fontanne na zdjeciu
(2020.06.20)

info

6  
  19
Elbingu, niemieckiego miasta
(2020.06.20)
W 1937 elblążan tu nie było tylko poczwarki = niemcy przepoczwarzający się w faszystów !!!
już było gorąco (2020.06.20)
@już było gorąco - jak sajanie w dragon balu, zamienili sie w nadludzi o blad wlosach i niebieskich oczach :D
(2020.06.20)
@już było gorąco - nazistow
(2020.06.20)
W parku jest miejsce gdzie stala fontanna i do dziś dnia nie ustawiono fontanny. Czy wy rzadzacy naprawdę w Elblągu jesteście tacy beznadziejni.
(2020.06.20)

info

13  
  1