A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
No cóż, niesmak po tej niby uczcie. To zwykły koncert jak każdy inny w ciągu roku i na dni Elbląga.
Nie mają pojęcia organizatorzy o tematyce dla Niepodległej.
Rozumiem, że Elbląg zmuszony bo wzięty w niewolę w 1945 i to wszystko pro forma. Zamydlic oczy młodzieży aby zmienić pojęcie patriotyzmu.
Nawet Ostrołęka mniejsza od Elbląga urzadziła koncert dla Niepodległej z sercem dla mieszkańców..
A My jak lunatycy i klakierzy. poruszamy się śpiac i klaszczemy bo tak czoło widowni zadecydowało.
Za trud pracy należy się artystom podzięka ale , moi drodzy, nie organizatorom co robią nam siano z mózgu.
Przemyślcie, bo to poważny temat.
Właśnie obchody takich świąt jak 11 Listopada powinny preferować imprezy bardziej na luzie, oparte na większej improwizacji. Zrozumiałe, że miesiąc ten nie sprzyja spontaniczności, zwłaszcza po 1 i 2 Listopada, ale ta pompatyczność i tromtadacja jest jakby ośmieszeniem bądź co bądź święta narodowego. Propagowanie go w oparciu o ilość flag narodowych czy o jej długość niesionej w różnych marszach w zasadzie obniża wartość obchodów. Te wszystkie tak poważne akcenty wręcz zniechęcają do masowego udziału ludzi. Stąd upowszechniać trzeba właśnie imprezy lekkie, łatwe i przyjemne bez tego wysokiego "C", bo już niejednokrotnie ta tonacja doprowadziła do upadku świętowania.
Ciężki odbiór to taki że słuchać się cantaty nie da, wiecznie śpiewają to samo, zero nowego materiału, lepiej się słuchało tego chóru tych dziewczynek.