Jedyna taka wizyta

32
06.06.2019
Jedyna taka wizyta
Jan Paweł II odwiedził Elbląg tylko raz, 6 czerwca 1999 r. (fot. arch. Henryka Myślińskiego)
To było ciepłe, letnie popołudnie. Na lotnisku Aeroklubu Elbląskiego zgromadziły się tłumy wiernych, którzy przybyli z Polski, Litwy, Rosji, by spotkać się z papieżem Janem Pawłem II. Szczególnie elblążanie mieli poczucie, że uczestniczą w wyjątkowym, historycznym wydarzeniu. Dotychczas Papież Polak odwiedzał Gdańsk, Warszawę, Kraków, a tu, na trasie swojej pielgrzymki umieścił Elbląg! Dziś, w 20. rocznicę tej wizyty, wspominamy, jak wyglądała ona okiem reporterskim. Zobacz zdjęcia Henryka Myślińskiego.
Oficjalną wiadomość o przyjeździe Jana Pawła II podano w styczniu 1999 roku. Wcześniej do Watykanu udały się z zaproszeniem dwie delegacje: w 1993 i w 1998 roku. W końcu jednak w kalendarz papieskiej pielgrzymki do Polski wpisano Elbląg!
   "Zorganizowanie papieskiej pielgrzymki do Elbląga było wielkim wyzwaniem dla miasta, jego mieszkańców i młodej diecezji - przypomina Juliusz Marek. - Na miejsce spotkania z wiernymi wybrano teren lotniska, na którym przedsiębiorstwa budowlane i żołnierze 14. Batalionu Budowy Lotnisk usypali kopiec i ułożyli asfaltowe drogi. Kopiec i ołtarz zaprojektował prof. Szczepan Baum".
   I w końcu nadszedł ten dzień, 6 czerwca 1999 r. Na lotnisku Aeroklubu Elbląskiego zgromadziły się tłumy wiernych, szacowano, że ok. 300 tys. Dla nas, dziennikarzy, było to ogromne wydarzenie, w sumie nieporównywalne z żadnym innym. Za akredytacje trzeba było zapłacić, więc lokalne redakcje delegowały ograniczoną liczbę dziennikarzy i fotoreporterów. Pracowałam wówczas w tygodniku "Gazeta Elbląska" i naszą redakcję reprezentował Krzysztof Nowacki, dziś komisarz i oficer prasowy KMP w Elblągu. Wtedy młody dziennikarz, najmłodszy w zespole, ale oprócz pisania artykułów, robił zdjęcia, stał się więc wymarzoną "jednostką do zadań specjalnych". Wszyscy mu zazdrościliśmy.
   - Na pewno było to zetknięcie się z wielkim światem mediów, ogólnopolskich, ale i światowych, bo przedstawiciele takowych też byli wśród nas - wspomina dziś kom. Krzysztof Nowacki. - Wtedy też zobaczyłem, jak dużo osób jest zaangażowanych w to przedsięwzięcie i każdy ma tam swoją rolę. Pamiętam też puste miasto. Puste ulice, puste domy, wszędzie w oknach zdjęcia Jana Pawła II. Gdy dojechałem na lotnisko - policyjne kontrole. Sprawdzano bagaże, torby z aparatami. Jako dziennikarze wchodziliśmy oddzielnym wejściem, ale też byliśmy kontrolowani. Każdy z nas, gdy już rozłożył na zwyżce dla reporterów sprzęt, czekał na moment w którym Jan Paweł II pojawi się przy ołtarzu.
   Jan Paweł II do Elbląga przyleciał z Pelplina. O godz. 17.10 śmigłowiec ląduje na lotnisku. Tłumy skandują,w dłoniach trzepoczą żółto-białe chorągiewki. Wielu nie kryje wzruszenia, łzy płyną po policzkach.
   - Nie wiem, ile lat temu, ale pamiętam, że ostatni raz byłem tutaj, aby rozpocząć spływ po Kanale Elbląskim i przez jeziora - mówi papież.
   - Słynne "... niech żyje łupież", które powiedział wtedy świadczyło o tym, że ma poczucie humoru i jest otwarty na ludzi - wspomina komisarz Nowacki. - Pamiętam przekazywane dary przez delegacje. Chyba był wśród nich kajak czy wiosło. Pamiętam też, że atmosfera spotkania była wyjątkowa. I ja w tym uczestniczyłem, co zapamiętam na zawsze.
   Praca fotoreporterów była wtedy wyjątkowo trudna. Nie dysponowali aparatami cyfrowymi, więc zdjęcia robili trochę 'w ciemno". Co, jeśli nic nie wyjdzie? - martwili się, bo to była jedyna okazja, powtórki nie będzie.
   - Zrobiłem wtedy jakieś 12 rolek filmu. Tak, kliszy 36-klatkowych, bo wtedy zdjęcia robiło się na kliszy - mówi Krzysztof Nowacki.
   W redakcjach dziennikarze czekali na swoich reporterów, by jak najszybciej podać do publicznej wiadomości relacje z wizyty papieża w Elblągu. My, jako tygodnik, mieliśmy trochę więcej czasu.
   Jan Paweł II już wtedy był w nie najlepszej formie, mszy świętej nie odprawił, ale przemówił do zebranych i uczestniczył w nabożeństwie czerwcowym. Z Elbląga odleciał do Lichenia. Wkrótce potem przystąpiono do rozbiórki kopca.
   Po tej wizycie zostały pamiątki. Papieski ołtarz i cała konstrukcja dachowa zostały przewiezione i zainstalowane w nowo wybudowanym kościele parafialnym w Kwidzynie. Natomiast winda, która wwiozła papieża na elbląski kopiec, zainstalowana została w Urzędzie Miejskim i służy osobom niepełnosprawnym. O tym, kto pierwszy z niej korzystał, informuje specjalna tabliczka.
   Elementy metalowe ołtarza, tak zwane żebra, które miały kształt rąk, trafiły do nowo budowanego wówczas kościoła w Iławie.
   Pozostał jeszcze jeden ważny element - tron papieski. Po wizycie Jana Pawła II, został on przeniesiony do katedry św. Mikołaja i służy biskupowi.
   Co w Elblągu przypomina o Papieżu Polaku?
   Imię Jana Pawła II noszą: III Liceum Ogólnokształcące i szpital przy ul. Żeromskiego oraz ulica na Modrzewinie. Papież jest również honorowym obywatelem naszego miasta. W wyniku wspólnej inicjatywy prezydenta Elbląga Henryka Słoniny i biskupa Andrzeja Śliwińskiego w pierwszą rocznicę papieskiej wizyty w parku Traugutta stanął krzyż.
   W 2001 roku przy katedrze św. Mikołaja odsłonięty został pomnik papieża zaprojektowany przez prof. Wawrzyńca Sampa. Wydano także album "Jan Paweł II w Elblągu" i wybito pamiątkowy medal.
   W Elblągu są również relikwie Jana Pawła II, m.in. w kaplicy w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym. A każdego dnia o godzinie 21.37 (godzina śmierci JP II) nad miastem rozbrzmiewa "Barka", ulubiona pieśń Papieża Polaka, grana na trąbce.
   
   Więcej zdjęć Henryka Myślińskiego z pobytu Jana Pawła II w Elblągu można obejrzeć na wystawie w Ratuszu Staromiejskim. Dzisiaj o godz. 17 odbędzie się jej oficjalne otwarcie. 
   

Agata Janik

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Byłem, pamiętam. Bardzo uroczysty dzień, pełen wzruszeń. Był także pan Maciej Płażyński. Szkoda że tak mało fotek no ale były to lata kiedy jeszcze fotografowało się w większości aparatami tradycyjnymi a nie cyfrowymi.
pamietnydzien123 (2019.06.06)
Pomysłodawcą usytuowania krzyża papieskiego w parku Traugutta był św. pamięci Mirosław Dymczak. Dzisiaj jest jego pogrzeb.
pracownikum (2019.06.06)

info

11  
  5
Po klesce w wyborach teraz piszemy cieplo o Kosciele.
Jko (2019.06.06)
Piękne i niezapomniane chwile
(2019.06.06)
Piękne i niezapomniane chwile. .. .nie wiem, co w tym takiego pięknego. wydarzenie koscielne i tyle. Po co ten zachwyt.
(2019.06.06)
@pamietnydzien123 - no i cóż że był pan Płażynski?
(2019.06.06)
@Niekatolik - portel w sieci gwalci dzieci
(2019.06.06)
przeciez jp2 tuszowal pedofilie w kosciele !!!!
(2019.06.06)

info

13  
  20
"przeciez jp2 tuszowal pedofilie w kosciele !!!!" i zastał świętym!
(2019.06.06)

info

8  
  15
"przedsiębiorstwa budowlane i żołnierze 14.Batalionu Budowy Lotnisk usypali kopiec i ułożyli asfaltowe drogi" a o firmie HALEX cisza w artykule. Takie czasy, firmy nie ma, właściel nie żyje, ale wtedy wszyscy włazili mu w. .. ..
(2019.06.06)