Mieszkańcy gminy Tolkmicko pokazali, jak należy korzystać z narzędzi demokracji. Na pierwszą w historii debatę kandydatów na burmistrza, która odbyła się w środę wieczorem w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury przyszło kilkaset osób, nie dla wszystkich starczyło miejsc siedzących. Zainteresowanie spotkaniem było ogromne, bo i emocje przedwyborcze w gminie są duże. Mieszkańcy muszą zdecydować, czy powierzyć na kolejne 5 lat władzę w gminie Józefowi Zamojcinowi, wieloletniemu zastępcy dotychczasowego burmistrza Andrzeja Lemanowicza czy postawić na Magdalenę Dalman, przewodniczącą Rady Miasta i Gminy, która 10 lat temu przeprowadziła się do gminy z Sopotu.
Pierwszą turę wyborów wygrała nieznacznie Magdalena Dalman, uzyskując 953 głosy. Józef Zamojcin zdobył poparcie 899 osób przy frekwencji prawie 46 proc. Debata miała więc duże znaczenie dla obojga.
O tym, jak emocjonalna była środowa dyskusja, niech świadczy fakt, że spotkanie, które – jak ustaliły sztaby wyborcze – miało trwać godzinę, przeciągnęło się do dwóch godzin. Mieszkańcy mieli do obojga kandydatów wiele pytań – o inwestycje, zadłużenie gminy, zwiększenie dochodów samorządu, jak chcą zatrzymać młode osoby w mieście, jaką mają propozycję opieki nad osobami starszymi, a nawet o to, dlaczego dzieci z gminy muszą dojeżdżać na zajęcia karate do Elbląga zamiast organizować je w Tolkmicku. Pytali także o sprawy związane z konkretnymi ulicami: zalewanie ul. Portowej czy organizację ruchu na ul. Elbląskiej.
Najwięcej emocji w tej części debaty wzbudziła jednak sprawa działki, którą gmina przejęła od jednej z państwowych agencji. Józef Zamojcin musiał się tłumaczyć z tego, dlaczego gmina przegrała sprawę w sądzie związaną z tą działką i dlaczego dokumenty związane z przeznaczeniem tej działki są wystawione na jego nazwisko. - Taki wniosek o wydanie tych dokumentów może złożyć każdy. Jest tam moje imię i nazwisko, bo nie można tego zrobić jako burmistrz, tylko jako osoba fizyczna. Mamy ambitne plany wobec tej działki, na części może powstać farma fotowoltaiczna, która będzie produkować energię odnawialną – mówił Józef Zamojcin, który zapewnił także, że jeśli wygra wybory, to jego zastępcą będzie Andrzej Lemanowicz, dotychczasowy wieloletni burmistrz Tolkmicka.
- Jeśli wygram, zlikwiduję stanowisko wiceburmistrza. Uważam, że w obecnej trudnej sytuacji, w jakiej jest gmina, to stanowisko jest niepotrzebne. Zaoszczędzimy w ten sposób około 100 tysięcy złotych rocznie, które możemy wydać na inne potrzebne cele – mówiła Magdalena Dalman.
Kto wygrał debatę? Z pewnością mieszkańcy, którzy tak tłumnie przyszli na to spotkanie. O tym, jak zostały ocenione odpowiedzi kandydatów i czy miały one wpływ na wynik wyborów, dowiemy się 4 listopada.
Debatę relacjonowaliśmy na żywo na naszym profilu na Facebooku. Jej zapis dołączamy do artykułu.