Jak informuje elbląskie WOPR, do zdarzenia doszło w wyniku fali wytworzonej przez przepływającą motorówkę. Kajaki zostały wywrócone, a cały dobytek wodniaków trafił do wody. Mimo prób nie byli już w stanie o własnych siłach dopłynąć do brzegu i poprosili o pomoc.
- Ratownicy Elbląskiego WOPR natychmiast wyruszyli na miejsce. Po dotarciu odnaleźli kajakarzy, pomogli wydobyć z wody ich rzeczy osobiste oraz sprzęt, a następnie bezpiecznie odholowali ich do jachtklubu. Na szczęście tym razem skończyło się na strachu, zimnej kąpieli i utraconych siłach. Ta sytuacja po raz kolejny pokazuje jednak, jak niewiele potrzeba, aby spokojny wypoczynek na wodzie zamienił się w niebezpieczne zdarzenie - informuje WOPR.
Ratownicy apelują do motorowodniaków o zachowanie szczególnej ostrożności w pobliżu kajaków, łodzi wiosłowych i innych małych jednostek. - Zwolnij, zachowaj bezpieczny odstęp i pamiętaj, że fala wytworzona przez Twoją jednostkę może stanowić realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu na wodzie - apeluje elbląskie WOPR. -Na wodzie liczy się rozwaga, wzajemny szacunek i odpowiedzialność.